jedno... to zaledwie połowa

O życiu
łączą się serca w parę
powstaje ciśnienie nad miarę
wzbiera pulsuje gdy pęka
z kociołka wypływa bez lęka

ciągnie za sobą długi sprężysty i giętki
ogon jak struna śliski i jak ona cienki
macha raz dwa
gdy dobry humor ma

na raz
dłonie wiąże pętelka
na dwa zacina ją wprawna ręka
a myśli w rozsypce zwolnione z uwięzi jak kaczki
wkłada do paczki
na tempa

kropi wodą
i pozamiatane

budzą się rano
niewyspane
1 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 10 lat temu
...wstydź sie łobuzie jeden...
zyga66 10 lat temu
(he)! ło?
K
kaja-maja 10 lat temu
to się narobiło w:)
24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie