kAjak kosmos

lubię całować cię z języczkiem kiedy oczy przymrużasz bo jesz jajeczniczkę muszkę z oka ci gdy kichasz wyjmować odessać gluty z noska żółte i zielone a kozy słone jak okruchów chipsy w smaku cebulowe

zdejmować buty twe rajstopy z metką majtki nowe w kwiatki przepocone cipką pachnącą wilgocią zielonej cytryny kiedy zachód słońca i nadciąga nocy aksamitem płynąca kraina jezior tysiąca a każde bez dna i bez końca

rozlane jak wina

w ich lubię spienionych falach tonąć bez powietrza co chwilę się z wynurzać gwiazd by sił zaczerpnąć obu dosięgając i w przepaście runąć na nowo

umierać by
słodko
odlotowo
2 8
1 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 9 lat temu
Ryty, do kaduka, jadłem przed chwilą.....
*Mystique* 9 lat temu
Daj mi namiary na dilera:) :)dobre
I
iron1 9 lat temu
Wzlecieć na ołowianych skrzydłach .......marzenie każdego poety
K
kaja-maja 9 lat temu
kaj kosmos gwiazdami usłony
tak ty jako moja gwiazda
jesteś przy mnie zawsze uśmiechnięta
jak pamiętna noc odlotowa
tak teraz Maj spływ kajakowy odlotowy ma w:):)
K
kaja-maja 9 lat temu
nie tak w dzień kiedy widać ląd
a nocą kiedy swoją przystań znajdziemy
nie topiąc się ,jedynie w ramionach w:):)
Helen 9 lat temu
mmmm, ostatnia strofka bajeczna :I taka.....no wiesz z kopyta:P
Helen 9 lat temu
Nie wystawiam oceny, a Ty nie paplaj że komentarz się nie liczy:D
zyga66 9 lat temu
kaja ma rację popraw tytuł
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie