moja Cleopatro

kocham Twą tęczę w ogrodzie
o słońca zachodzie
gdy chmury na niebie
mi brakuje ciebie

z miłości wystaje
mój w kłębek zwinięty
Twe palmowe gaje
oliwą namaszczasz
ogniste

swą dłonią upraszczasz
gdy jestem zapięty
zbyt mocno ugięty - wprowadzasz
w swe łoże wodniste

czy ktoś mi pomoże?
niech no ktoś o Boże!
5 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

25 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie