Przejdź do treści
Czytanie

na podobieństwo bogów

Przemijanie
spróbuję zamienić coś w wino na początek przez wrodzoną skromność niechże to sok będzie oczywiście nie naten tychmiast to trochę potrwa w pokorze nabytej przez życie choćby i rok wytrwam po latach dumny jak paw przechadzał się moją winnicą będę a pomny że nie zawsze wszystko się udaje win pełen w winnicy rozkoszy trunków nie skosztuję smaku ledwie domniemywać raczę ledwie ślinę przełknąć i nic poza tem
70 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 11 lat temu
a może jednak coś skapnie na język w tym życiu, śmiem oczekiwać że jednak....:-)
zyga66 11 lat temu
hmm, tytuł?...łoj, ale cię suszy :p
K
kaja-maja 11 lat temu
soczysty owoc,oczywiście w leżakowaniu nie jeden wiek przeżyje
jak srebrna czy złota 20groszuwka czy 50ka z 1928 roku z Orłem w Koronie co prawie diamentem jest w:);):):):)
37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie