niesforne fosforany

Miłosne
czasami deszczem mi się śnisz w białej sukience
czasami idę z tobą w noc czarną pod rękę
czasami gołą głowę okładam patyczkami
czasami myślę że kot skrada się za nami

czasami zimą mi się objawiasz na ścianie
czasami ukazujesz co zjeść na śniadanie
czasami gromko patrzysz oboma oczami
czasami czuję jak lśni lina między nami


co bywa szarobure nie zawsze jest lasem
4 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
E 450 , E 312
kochajmy fosforany niech producenci dalej z nas robią barany
Ewa Hulak 9 lat temu
.....kot się skrada za ........czy tak ma być
ryty 9 lat temu
teraz lepiej, dziękuję Hulako :)
nieanna 9 lat temu
piękny :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie