Przejdź do treści

niesforne fosforany

Miłosne
czasami deszczem mi się śnisz w białej sukience czasami idę z tobą w noc czarną pod rękę czasami gołą głowę okładam patyczkami czasami myślę że kot skrada się za nami czasami zimą mi się objawiasz na ścianie czasami ukazujesz co zjeść na śniadanie czasami gromko patrzysz oboma oczami czasami czuję jak lśni lina między nami co bywa szarobure nie zawsze jest lasem
61 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
E 450 , E 312
kochajmy fosforany niech producenci dalej z nas robią barany
Ewa Hulak 9 lat temu
.....kot się skrada za ........czy tak ma być
ryty 9 lat temu
teraz lepiej, dziękuję Hulako :)
nieanna 9 lat temu
piękny :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie