zmartwychwstanie wirtuoza

Miłosne
jak to jest w chłodzie z nogami w lodzie
za oknem wrony

plecami w wodzie w dole bez okien klatce z betonu
i już wiem czemu pragnieniem raju z ciała umyka
błękitnej mgielki wąskim strumieniem szuka muzyka

leżąc przy tobie tak myślę sobie
za oknem szaro

przy twoim udzie prostym i jasnym gorącym cudzie
dotykam czule struny gitary budzą się wdzięki
i wąskiej szpary zmysłowe jęki przeszywa dreszczem

słodkie westchnienie graj... proszę jeszcze
5 7
1 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
wstanie z martwych..dla miłości to rozkosz i niech trwa
to tak jest...
Joannes Mas 10 lat temu
pomijam jeden wers i reszta porusza wszystkie moje struny
super
leopard 2 10 lat temu
phi... szaliczek bezguścia ... okropność :)
Joanna Makaruk 10 lat temu
szaliczek wydziergany i plus
ryty 10 lat temu
;-)
Katarzyna Dąbek 10 lat temu
widziałam pierwszą wersję i bardziej mi grała :)
przy tej trzeba mózgownice wytężyć:)
ale graj proszę jeszcze
Helen 10 lat temu
podoba..... się.... mnie :)
14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie