Nie
Pamiętasz jeszcze może obrazy, którym oboje poddawaliśmy się znienacka? Pamiętasz ? Jak chwile zamieniały się w wieczność i odwrotnie? A my na przekór swoim myślom, zakrywaliśmy twarz, wbijając wzrok w jakąś nieokreśloną przestrzeń? Cuciłeś mnie nieudolnym, ale prawdziwym dźwiękiem gitary, a widok opadających włosów zlewał się z muzyką, wywołując dygotanie serca. Ach, powstrzymać tę łzę – ukryć jak najszybciej.
Nagle uzmysławiasz sobie, że cała otaczająca materia skupiła się w kilku rozrzuconych ubraniach i pustych kubkach.
Niespokojnie stąpałam wokół Ciebie, z nadzieją, że ostatecznie Twoje obce ciało – stanie się bliższe ideałom greckich rzeźb. Oczami wyobraźni przeniosłam nas, do nieokreślonej baśniowej krainy wiecznego szczęścia, o ile jesteśmy w stanie, znaleźć się tam niespostrzeżenie.
(jesteśmy?).
Nagle uzmysławiasz sobie, że cała otaczająca materia skupiła się w kilku rozrzuconych ubraniach i pustych kubkach.
Niespokojnie stąpałam wokół Ciebie, z nadzieją, że ostatecznie Twoje obce ciało – stanie się bliższe ideałom greckich rzeźb. Oczami wyobraźni przeniosłam nas, do nieokreślonej baśniowej krainy wiecznego szczęścia, o ile jesteśmy w stanie, znaleźć się tam niespostrzeżenie.
(jesteśmy?).
4
2
1 odsłon