Przejdź do treści
Czytanie

-Lotnicy-

O życiu
lata w służbie chodnika na posyłki ulicy bród jak naskórek warstwa filtr przeciwbólowy ale lepiej odczuwać ból niż w ogóle nic zgarbiony jak ciemna tęcza dumnie jak początkujący bóg gdzieś na górze przewrócony inwalidzki wózek obskurna mądrość w oczach uczepionych twarzy uśmiech śmiechem z tych co wszystko muszą w czarno białym życiu czas upływa wolniej głowa odłączona od kręgosłupa zalany w trupa wzdłuż krawężnika lot bezzałogowy ...do tego nie potrzeba już głowy
82 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 13 lat temu
jeden z lepszych jakie ostatnio czytałem Twego autorstwa. Napisany tak dostojniej jeśli wiesz co mam na myśli:)
Beatrice 13 lat temu
dobry wiersz powinien zaskakiwać i Tobie się to udało :-) pozdrawiam :-)
moniś 13 lat temu
Dobry wiersz!!!!
takietam 13 lat temu
zgarbiony dumnie przewrócony inwalidzki wózek
monicarose 13 lat temu
masz rację,lepiej odczuwać ból,niż wogóle nic ....

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie