-Lotnicy-

O życiu
lata w służbie chodnika
na posyłki ulicy
bród jak naskórek
warstwa
filtr przeciwbólowy

ale lepiej odczuwać ból
niż w ogóle nic

zgarbiony
jak ciemna tęcza
dumnie
jak początkujący bóg gdzieś na górze

przewrócony inwalidzki wózek

obskurna mądrość w oczach uczepionych twarzy
uśmiech śmiechem z tych
co wszystko muszą

w czarno białym życiu czas upływa wolniej

głowa odłączona od kręgosłupa
zalany w trupa
wzdłuż krawężnika
lot bezzałogowy

...do tego nie potrzeba już głowy
13 5
19 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 12 lat temu
jeden z lepszych jakie ostatnio czytałem Twego autorstwa. Napisany tak dostojniej jeśli wiesz co mam na myśli:)
Beatrice 12 lat temu
dobry wiersz powinien zaskakiwać i Tobie się to udało :-) pozdrawiam :-)
moniś 12 lat temu
Dobry wiersz!!!!
takietam 12 lat temu
zgarbiony dumnie przewrócony inwalidzki wózek
monicarose 12 lat temu
masz rację,lepiej odczuwać ból,niż wogóle nic ....
38 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie