nieuzależniony

Nieuzależniony



Jestem kłębkiem czegoś... Kłębkowe wnętrzności ulubione, rozproszone po środku, takie spontaniczne.



Jestem sobą nieuzależniony od nikogo - sobą.



Zamknięty w dusznym pomieszczeniu gram na palcach obu rąk. Zamknięty na własne życzenie, w ulubionym kąciku nie podnoszę wzroku. To szkodzi aerodynamice, a ona jest mi potrzebna do opływowego życia.



Chce być sobą nieuzależniony od nikogo - sobą.



Wiązki światła rozpraszają i wybijają z mojego ulubionego skupienia...

Skupienia różnego rodzaju. Smacznego i paskudnego. Słodkiego i gorzkiego. Miękkiego i twardego.

Już sobie przyrządziłem wykwintny jadłospis, mam wszystko czego chce. Śniadanie, obiad, podwieczorek - zjem, sam zjem, sobie zjem. Kolację zostawię, może ktoś przyjdzie.



Może będę sobą nieuzależniony od nikogo - sobą.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

15 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie