no ja...

rano chce Twoich czułych rąk

wychodząc przecież i tak słyszę rosnące mlecze

wiem to upośledziło moje szamórki



a i tak ciągle chce

chce Twoich ciepłych rąk

kostki ciągle odstają stercząc takie potykalne



nie szukam zapomnienia

potrzebuje Twoich delikatnych rąk

bo okno krzywe niedomykalne od roku



Ten gwóźdź krzywosterczny z podłogi

czemu milczy ? nie wiem

ale to ja potrzebuję Twoich cudnych rąk





a za ścianą ktoś woła: "Kurwa, no ja pierdole"

zdecydowanie czego innego wolę

Twoje złociste ręce...



Twoje ręce leczą

nie tak jak te od Nowaka

leczą moje stęsknione serce - Twoje ręce
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie