no ja...
rano chce Twoich czułych rąk
wychodząc przecież i tak słyszę rosnące mlecze
wiem to upośledziło moje szamórki
a i tak ciągle chce
chce Twoich ciepłych rąk
kostki ciągle odstają stercząc takie potykalne
nie szukam zapomnienia
potrzebuje Twoich delikatnych rąk
bo okno krzywe niedomykalne od roku
Ten gwóźdź krzywosterczny z podłogi
czemu milczy ? nie wiem
ale to ja potrzebuję Twoich cudnych rąk
a za ścianą ktoś woła: "Kurwa, no ja pierdole"
zdecydowanie czego innego wolę
Twoje złociste ręce...
Twoje ręce leczą
nie tak jak te od Nowaka
leczą moje stęsknione serce - Twoje ręce
wychodząc przecież i tak słyszę rosnące mlecze
wiem to upośledziło moje szamórki
a i tak ciągle chce
chce Twoich ciepłych rąk
kostki ciągle odstają stercząc takie potykalne
nie szukam zapomnienia
potrzebuje Twoich delikatnych rąk
bo okno krzywe niedomykalne od roku
Ten gwóźdź krzywosterczny z podłogi
czemu milczy ? nie wiem
ale to ja potrzebuję Twoich cudnych rąk
a za ścianą ktoś woła: "Kurwa, no ja pierdole"
zdecydowanie czego innego wolę
Twoje złociste ręce...
Twoje ręce leczą
nie tak jak te od Nowaka
leczą moje stęsknione serce - Twoje ręce
0
0
7 odsłon