wyspy

O życiu
zachodem słońca spowite
kiedyś jeden ląd
skały na nich te same
metamorficzne
północną wiatr zagarnia
łowiąc drobiny życia
z zakwitających endemitów
opadają słodką rosą
na niecierpliwe kielichy południowej
rozdzielone bezkresem
namorzynowych bagien
wymieniają ciche echa
trwają odległe
tak bliskie
5 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
interesująca wizja
spiro136 13 lat temu
przyroda jest naszym odzwierciedleniem...:)
PCP Go 13 lat temu
tak można ująć przesłanie Twojego tekstu :) iście holistyczne
27 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie