Przejdź do treści
Czytanie

pielęgniarka

delikatnie oblizuję spragnione uczucia niecierpliwie wypluwam przypadkowe chęci jak szkło zimny pocałunek dotyka odrętwiałej dłoni nie myśl że jestem przyjaciółką obudzoną krzykiem co obmywa rany nie pierwszy już raz tylko dzisiaj nie ma mnie w domu
111 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie