pożegnanie z kochankiem

chcę pożegnać się z tobą kochany
zanim wpadnę w matnię

chcę rozstać się z tobą teraz
zanim samotność nieprzejednana
w moim życiu pełnym ludzi
jak fala dźwięków zewsząd nadchodzących
pochłonie i zagłuszy codzienność
tak misternie układaną
i zatopi duszę mą całą

chcę
zanim przygniecie mnie ziemia cała
w obłędzie pożądania twoich pocałunków
i zmiażdży serce tęsknotą za kolejną nocą...

zanim ta tęsknota
jak olbrzymia nieprzychylna dłoń
wyciskać zacznie ból
z każdej pory dnia i nocy...

chcę
zanim pokocham cię nawet bardziej...

ocalić serce przed codzienną mordęgą
zabijania miłości do ciebie po kawałku
1 1
2 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

troszka 14 lat temu
nie wstrzeliłeś się w nastrój....ale poczytałam trochę ciebie i doskonale to teraz rozumiem....jesteś spoko....pozdro
20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie