Przejdź do treści

ciernie krok od Edenu

O życiu
wystawiana jak materiał na próbę wytrzymałości poziom złych przeżyć ciągle utrzymuje menisk wypukły oddane wszystko najczystsza miłość kromka chleba czasem zapożyczona mąż był tak można wspomnieć dzieci zagubione w ciemnych stronach życia na nic krzyk rozpaczy smutek duszy lęk ciągle górą pustka podtapia udręczone serce pozwólcie jemu jeszcze żyć niech szuka promyków szczęścia lepszych dni
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
przez cierpienie -- do Boga się idzie --tak mówią

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie