Przejdź do treści
Czytanie

***

Patriotyzm
Deszcz żelazny, ołowiany pochłonął barwy świetliste mrok ogarnął świat gdzieś za frontem znikła przyszłość Prochy skruszonych kości unoszą się w powietrzu. W szarości wrześniowego poranka zamiast jutrzenki czarna królowa kier wita dzień. Tam gdzie słońce budzi sie nocą Tam gdzie księżyc panuje za dnia... Na weselnym orszaku smierć tańczy z dziecieńciem I zamiast słodkiej Mateczki upiór kołysze maleństwo do snu Biały Orzeł kona we krwi Ostatkiem sił sączy melodie z głebi straconych dusz Ojczyzno, miłości ma nie zapomne bo w żyłach słowiańska krew płynie a w sercu wyryte Twe imię Polska.
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie