Przejdź do treści

Październik

Mroczne
Pięć pięter Łyk ćwiartki windą By się dowiedzieć Że włączyli ogrzewanie I mokre pranie na balkonie Potem już można spadać Z martwymi liśćmi Na mokrą ziemię Pięć pięter Pięć mord w odbiciach Brudnych szyb windy Patrzą mi w oczy I jeszcze jedna w lustrze Potem już można opuszczać Zmęczone powieki Na zimną kołdrę Pięć pięter Pięć palców Jesień
38 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
dobre
copelza 14 lat temu
bardzo dobre, tylko zdanie z szybą trzeba skonstruować jakoś inaczej.
muszelka 14 lat temu
zgadzam się z Cop

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie