nikotyny dym
kręcił się tajemnie
nad filiżanką gorącej herbaty
opowiadał historie
znane-nieznane
przewracał pastele wspomnień
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce
z boku patrzył na mnie
suchy bukiet melancholii
przypominał wspólne ścieżki
czarno-białych zdjęć
sufit opadł
przygniótł duszę
tak jak kamień serce
z drżącej dłoni
wypadł nagle sens
na miliony części rozbijając świat
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce
kręcił się tajemnie
nad filiżanką gorącej herbaty
opowiadał historie
znane-nieznane
przewracał pastele wspomnień
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce
z boku patrzył na mnie
suchy bukiet melancholii
przypominał wspólne ścieżki
czarno-białych zdjęć
sufit opadł
przygniótł duszę
tak jak kamień serce
z drżącej dłoni
wypadł nagle sens
na miliony części rozbijając świat
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce
3
2
1 odsłon
nikotynowy dym
kręcił się tajemnie
nad filiżanką gorącej herbaty
opowiadał historie
gdy pisałem
Twoje imię
na kawiarnianej serwetce
z boku patrzył
bukiet suchych melancholii
cieniem kreśląc ścieżki
biało- czarnych wspomnień
sufit opadł
duszę zasypując ukrył serce
z drżącej dłoni wypadł sens
na który czekałem
każdej wiosny każdej jesieni
gdy pisałem
Twoje imię na kawiarnianej serwetce