Przejdź do treści

Odeszłaś...

Miłosne
Odeszłaś jak zapach konwalii przecież umarłaś i muszę znowu walczyć z nową miłością na nowym przystanku czekam na autobus by spotkać się z nowym uniesieniem i zapewnieniem że,nic nie umiera miłość jest wieczna i te same kupuje konwalie i usta są na majone majem choć już mamy sierpień 2010 roku 11.08.2010.
74 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

xyxyx 16 lat temu
Zmarła mi żona 6 lat temu.I tak mi naszło
C
cenica15 16 lat temu
Ten wiersz najbardziej jest wiarygodny z wszystkich Twoich wierszy, tylko nie dawaj przecinków po "że" i ogólnie super!

Pozdrawiam Cecylia
M
mopek 16 lat temu
Na majone? Może na majonez? To raczej zabajone jest - nieważne, czy z bitej śmietany, czy z jajek; i piana tu bita i jaja robione z liryki.
M
mopek 16 lat temu
Nawet najbardziej szlachetne przesłanki nie mogą usprawiedliwiać kiepskiego pisania; przykro mi. Nie stawiam oceny ujemnej nie z tego powodu, że tekst jest dobry; doceniam, że jest napisany powyżej średniej portalowej.
P
poezjaa 16 lat temu
Prosto z serca,piękne.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie