Tęsknota

W ciemny wieczór przed ekranem

siedzę sama ciągle myśląc.

Chciałabym cię tu zobaczyć,

by mi wzrok nagle zabłysnął.



Byc tak blisko lecz cię nie mieć-

to tak boli, serce pęka.

Miłość jest nieogarniona,

a tęsknota niepojęta.



Każda smutna noc bez ciebie

z wolna dusi - brak powietrza.

Tętno gaśnie, mózg zasypia.

Noc przy tobie jednak lepsza.



Kiedy z tobą się spotykam

chcę by czas zaprzestał istnieć.

Byśmy mogli się nacieszyć,

naszym gwiazdom móc się przyjrzeć.



W twych ramionach taka cisza,

taki spokój w twoich słowach.

Wtedy mocno się przytulam.

Przy twym sercu moja głowa.



W ciemny wieczór przed ekranem

wołam cię gdy nikt nie słyszy.

Bo chcę znowu patrzeć w gwiazdy

w tym spokoju, przy tej ciszy.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie