Przejdź do treści
Czytanie

Stara szafa

Egzystencjalne
Kurz zamiótł wszystko pod siebie Strzępy wspomnień, skrawki przeszłości Gdzie w wielkiej rozpaczy, niepotrzebie Pałętają się dole wieczności Na pustej klamce obolałe Jak katastrofy zgliszcza żale Przesiąknięte smakiem stęchlizny W starej frani utopione trucizny Korniki, szkodniki, mole Przejęły wczorajsze dole Wszystkie miłostki z wieszaka zdjęte Zdjęte, ściągnięte, wyzute, wymięte Do Caritasu zapomnienia przyjęte..
132 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

29 online · Bieta

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie