maluję palcem po ścianie obraz przyszłych dni twoimi łzami obmywam ręce śpij spokojnie namaluję szczęście obudzi cię świt zapieję dla ciebie
Utwory
53 206 wynikówprzeczytaj mnie spokojnie nakreślę litery ustami stawiam kropkę nie na koniec na początek poruszaj mnie myślami
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Brzmi jak marzenie małe tęsknoty prowadź mnie dalej w poezji dotyk czasem milczący żywy gdy trzeba powiew świeżości muśnięcie drzewa. Steruj mną jeszcze w tamte doliny wyblakłe kartki zamień w maliny takie doj…
Ciepłem ogarnęłaś duszę poszarpaną energia uleciała z Tobą pionkiem na pustej planszy zostałem
- Nie! - Nie (ale już ciszej). - No nie (z wahaniem). Za chwilę - tak ! Mocniej ! Czyżby wcześniej … uczucia kierują się własną logiką, niezależne od wypowiadanych słów i intonacji.
puste ulice samotność skulona za rogiem marzy o gwiazdach noc kradnie oddech życia tylko tęsknota hula szarpiąc cierpliwie struny harfy tak rodzi się muzyka i miłość wychodzi z cienia chowam ją na potem
Hibernuje Moja możność Boski dar władzy usilnie kreuje nowy wspaniały świat … Utopia Moja charyzma spadając nie uległa grawitacji mimo to zawieszona gdzieś w czasoprzestrzeni nie zachęca neuronów do olśnienia Tak…
Zaplątane w pajęczej lepkiej od tłuszczu sieci przepracowania dnia i nocy Białe, poszarpane ludzkie ciało wijące się od śmiercionośnego jadu czarnego pająka z tysiącem szklistych oczu cichego łowcy.
Szał ulicznego westerplatte ogarniającego przechodniów w zakupowym szale bezwiednie śledzących nowe wcielenia pustych manekinów o plastikowym wdzięku nagiej reklamowej kobiecości zza szklanych wielkich kolorowych okien be…
Whenever you are, wherever you do, I love you, my boyfriend.. My heart is big, my soul is pure, I love you, my boyfriend... Tell me,what can I do, can I do, to be with You? Do you know, how I love you so much ever…
szerokie spowiedzi odmęty nad górną flotą płynące jak w skale źródła bijące niezamijające idziesz spojrzeniem w głąb drżenia w nieustające marzenia w złocone niespełnienia
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
miłość jest drogowskazem który każe nam spoglądać głębiej niż w oczy kierując naszym życiem smakuje malinami bywa że z goryczką w tle nienawiść jest zgniła i szara twarda jak zeschnięty chleb szkoda o niej gadać a ja j…
Chciałam miłośc prawdziwą na zawsze miec... chciałam ją miec jak do szczęścia bilet... Chciałam ją miec, nie ważne przez ile dni, chocby w snach, abyś otarł dłonią gorzkie łzy...
Czy można życ pełnią życia nie znając wolności? Czy można szczerze kochac nie znając miłości? Czy można prawdziwie wierzyc nie mając w sobie wiary? Byc może ktoś powie,że tak, lecz tak naprawdę to niemożliwe... Na…
BÓG – PIŁKA Rany boskie – co się dzieje? Kot oniemiał. Pies szaleje. Karaluchy diabli wzięli. Ludzie nagle zbaranieli. I ruszyli na pielgrzymkę, By czcić wszechpoteżną Piłkę. Idą czcić nowego „boga”. Pusty kościół,…
jak wiele znaczą słowa do serca bierzesz je uczucie wzmacnia cieszą cię słowa... przechowujesz jak bardzo cenną rzecz myślisz prawdziwe są wierzysz na słowo podatna na nie jesteś chłoniesz a jak niewiele znaczą słowa…
Psychiczny, filozoficzny, wmówiony, wmuszony, Fizyczny, teologiczny,ból istnienia, urojony, Ból wywołujący rozpacz, ból śmierć prowokujący, Ból skończony, rozpoczęty, ból płaczący... Ból zadawany, ból przyjmowany, odbierany,…
Słyszysz te strzały łez do podłogi Widzisz te zabrudzone tuszem zdjęcia które pomyliłam z chusteczkami Czujesz niesamowitą słodycz stygnącej krwi którą odlałam do butelki po winie a i tak się nie wzruszasz nawet na p…
Czy wiesz gdzie widać cały świat? Ja w twoich oczach widzę go. Spójrz mi w oczy, przypatrz się, a ujrzysz tylko ciemne dno. Czy wiesz gdzie gwiazd najwięcej jest? Ich szukam w blasku włosów twych. Weź jeden kosmyk w dłonie…
Wciąż tyle smutku nosisz w sobie Niewypowiedzianych słów Ciszy pustki Wciąż naprawiasz swój świat Ze złudzeń odbudowujesz marzenia Siłą wydarte Wciąż pragniesz słońca w sercu Choć czernią pokryło się życie Smakiem łez…
Delikatnością zmysłów płonę Kąpię dotyk bez wyrazu Emocjami natarczywymi skraplam Ciało płonące marzeniami Oddechem namiętności jestem Westchnieniem zatopionej nadziei Wyrwaniem czułości dotyku Krzykiem mew szybujących…
zostawiłeś mnie samą jak rzecz zapomnianą przekręciłam za tobą drzwi nikogo nie wpuszczam prócz promieni słońca one czule pieszczą jestem trochę dzika jak zranione zwierzę po co zbędne słowa w które nie wierzę r…
zapakowałam w karton wszystkie niemiłe chwile okleiłam taśmą postawiłam na stole wysyłam w niepamięć zwrotów nie przyjmuję od dziś zaczynam żyć słuchając co serce dyktuje