https://pbs.twimg.com/media/GqWZOMsXIAEkm5L?format=jpg&name=small
"Tego dnia Nawrocki zjawił się w jednym z oddziałów Millennium Banku i wykładając gotówkę, polecił przelanie jej na konto magistratu. Tytuł wpłaty brzmi: 'wykup lokalu [adres] pan Jerzy Ż. [pełne nazwisko]'. Pod zleceniem przelewu podpisał się Karol Nawrocki" – czytamy.
W prawym, górnym rogu dokumentu, widnieje napis "egzemplarz dla klienta".
Brejza wsypał Służby. "Egzemplarz dla Klienta" oznacza, że ta kopia dowodu wpłaty była w posiadaniu Karola Nawrockiego, a nie wypłynęła z banku, tylko z jego teczki weryfikacyjnej w ABW, bo to jedyna możliwość by znalazła się w innych niż wpłacający rękach.
Sprawę skomentował mec. Bartosz Lewandowski. "To jest prawda. Poza tym nie ma szans, aby jakikolwiek bank złamał tajemnicę bankową, bo nawet często prokuratura i sądy mają problemy z uzyskaniem informację od banków. Czyli potwierdzenie wpłaty musiałby przekazać albo sam Karol Nawrocki albo ktoś kto uzyskał od niego takie potwierdzenie (np. w ramach postępowania sprawdzającego ABW)" – zauważa adwokat.
"W odniesieniu do przekazywanych przez niektóre media nieprawdziwych informacji na temat zaangażowania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w przebieg trwającej kampanii prezydenckiej, oświadczam że – wbrew powielanym insynuacjom – ABW na żadnym etapie i w żadnej formie nie angażowała się i nie angażuje w przebieg kampanii wyborczej po stronie bądź przeciw któremukolwiek z kandydatów" – czytamy w oświadczeniu szefa ABW.
"Informacje te narażają na szwank dobre imię służby oraz funkcjonariuszy Agencji, w związku z czym planuję podjęcie stosownych kroków prawnych" – napisał płk Syrysko.
https://youtu.be/jZcy_c5ARuc
















