czasami giniesz z oczu
tamte dni...
morze nie zawsze wzburzone
potrafi się zamyślić
bawić piaskiem na plaży
gdy praży słońce
zanurza się głęboko
tam nie tylko chłód
ciemność gładzi
zakrywa codzienność
obmywa myśli
nie zawsze jest ochota
być w świetle
drobne fale
na powierzeni
spoglądają w niebo
próbują odnaleźć
sens poszukiwań złudzeń
nigdy nic dobrego
nie dały
dinozaury zniszczyły
planetę
a my
czy my ...
2.2026 andrew

















