nie odchodzę stoję za rogiem tam gdzie księżyc mówi dobranoc przytulam się do zimnej ściany czekam na wschód zaćmienia nie będzie wiatr nadal przywołuje twoje imię szeptem gładzi moje skronie opada w kącikach ust wybr...
W wierszach otwieram swoją duszę, pragnienia, sny, tęsknoty, przemyślenia, smutki i radości. Zapraszam do lektury. Poznaj mnie jeśli chcesz...
Film (w domu jak i w kinie), literatura (kocham książki), muzyka (zwłaszcza rock), zdrowy tryb życia (ćwiczenia, gimnastyka), zwierzęta, relaks.
Utwory autora
Pragnę cię ale te pragnienie boli tnie gumowe żyły zabarwia krew na kolor nieba Płynę w niebycie ocieram się o martwe ryby woda krwawi niezdrowo powietrze uderza w oczy łzawi Nie dajesz spokoju wbijasz we mnie żylet...
Boję się samotności warg niemówiących wcale oczu zamarłych w niebycie serca bijącego co kwartał kiedy nie wracasz jestem jak pusty pokój muszla bez szumu fal zegar z zepsutą kukułką kiedy cię nie ma zapadam w sen prz...
Pada deszcz martwe krople upadają na twarze aniołowie płaczą budynki patrzą szarymi oczami na mokry świat popołudniowa otchłań zabiera wszystko popadam w obłęd oczy zachodzą smutkiem tylko twoje spojrzenie ra...
Cierpki smak miasta przykleił się do podniebienia drażni zmysły to już nie to samo kiedyś nawet tu kwitły kwiaty teraz tylko deszcz leniwie skapuje z dachów słońce wyblakło zostawiając na chodniku ponury ślad wyd...
W moim umieraniu zabrakło ciebie wolałeś oglądać telewizję ja wiem że mecze są fajne mogłeś choć odwrócić głowę kopnąć jak starą rzecz w przerwie na reklamę panorama pokoju wydała ci się taka monotonna przypomnia...
Kocham kiedy kładziesz swoje dłonie na moich udach które wbrew mnie odsłaniają to co zakazane pragnę Cię kiedy drżysz z podniecenia oddychasz głośno i mruczysz twardym basem i to kiedy napinasz wszystkie mięśnie zespal...
Zawsze wiesz gdzie dotykać by zerwać ze mnie wstydliwość i odrzucić ją na bok jak zbędną rzecz Zawsze wiesz jak całować by przyprawić o zawrót głowy w całowaniu zatracić się drżeć wiesz jak mnie dostać całą bez zbędn...
Zapomniałam przepraszam nie wyjęłam na czas noża z twego ciała zastygł razem z krwią teraz będzie gorzej może dogonię jeszcze ostatni autobus tak szybko jechał a ja biegłam gubiąc za sobą stracone złudzenia t...
Kiedy pozbieram swoje ciało z martwych gałęzi ułożę je na ołtarzu twoich łez sine dłonie ukryję we włosach byś nie patrzył jak wolno odchodzę Na zimnych ustach złóż pocałunek będę pamiętać o niespełnionych marzeni...
Kiedy w moich włosach zaśpiewa śmierć pocałuje lekko w policzek zdejmę buty stopy zatopię w porannej rosie odetchnę ostatni raz i popatrzę w słońce Nie trzymaj mnie za rękę już się nie boję…
tak bardzo niedoskonała jestem wiele we mnie niedomówień przerysowań zagięć próbuję poskładać kawałki osobowości która dzień w dzień tworzy się od nowa potrzebuję tylko czuć się kobietą rozpalać dumę i zachwyt...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.