nic już nie jest jak dawniej nawet wsteczny w moim aucie już nie działa nie cofnę się więc nawet o pół wieku nie zacznę nowej ery nie urodzę lotnych ptaków a ty mnie nie wyłowisz nie przygarniesz i nie powiesz: „missi...
Nie jestem nikim wyjątkowym. Życie mnie nie rozpieszczało, jestem osobą wrażliwą na ludzką krzywdę i nie tylko... W wolnych chwilach piszę to i owo (wiersze, a może pseudo-wiersze). Ciekawa jestem, co o nich myślicie...
Utwory autora
zwiędły kwiaty w glinianym wazonie dzień zamknięty w zbuntowanej pięści kwitnie żałość na nieszczęsnej skroni czekającej na pomyślne wieści lecz na próżno... coraz bardziej pogniecione kształty coraz gęściej ściele się...
przyszłam na świat chociaż się nie prosiłam będąc dzieckiem nie myślałam jak dziecko z samotnością pod rękę kroczyłam oddzielona od świata poprzeczką za wysoką by móc ją przeskoczyć i za grubą by obejść ją wokół jak to mów...
dzisiaj zbuduję dla nas dom pozbieram wszelkie przeciwności spakuję, wyrzucę na złom zakopię też niezgody kości zbuduję dom z porannej rosy z letniego wiatru, płatków róż czułym muśnięciem jego dłoni wyścielę ścieżki wsze...
o tym miejscu mówiono: „złe” chciano wymazać z pamięci bose wycieczki donikąd pod ukrzyżowanym niebem tam rozbierali ich z godności aż do rosołu aż do kości tam czterograniastym trafiali w samo sedno a na świeżo...
niby żyjesz, lecz tak jakby z boku bezlitośnie posuwa cię czas choćbyś cofnął wskazówki zegara nie odzyskasz straconych już szans kiedy jutro przecieka przez palce zatrzymaj się gdzieś pomiędzy tam ziarna piachu przesy...
Pachnie... Czujesz? To jest zapach jej miłości do jej życia. Popatrz. Widzisz? Tak wygląda naważone do wypicia. Nic nie czujesz? Nic nie widzisz? Wejdź tu, usiądź. W gęstej ciszy widać więcej i czuć więcej....
(dedykuję chorej Zuzi, która urodziła się z nieuleczalną, genetyczną chorobą, która z wiekiem ma postępować) Bólem ją wita każdy dzień każdy otwiera nową ranę ociera się o małą łzę i usta świeżo popękane W ciało się wżyna...
mówi, że kocha, lecz nie do niej kwiaty kupuje, lecz nie jej słodko całuje nie-jej skronie nie za nią chodzi jego cień bywał podporą, lecz nie dla niej podał jej życia kęs – nie ten głodna połknęła na śniadanie trawiła go...
wiatr już zamiótł nadzieje pod dywan nagie drzewa kikutami straszą deszcz rozmazał staranny makijaż polnym, leśnym i domowym chaszczom oto stoi w progach Pani Zima na ramionach bujne jasne włosy sza...
o krok, o włos był pięć centymetrów na nic błagania i krzyki policzkiem spłynie żal w małym sercu na poplątane kosmyki niebo zapłacze pręt się uśmiechnie zatańczy azot z wodorem a mała dusza cichutko westchnie i...
zamieć pod dywan swoje troski rozwieś na sznurkach suknię z marzeń niechaj na słońcu wyschną oczy zroszone deszczem, blade twarze niechaj się pięknie zarumienią muśnięciem lata, ciepłem dłoni wiosną i latem, i jesienią ni...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.