Przejdź do treści

Zuzi (z dedykacją)

Od siebie
(dedykuję chorej Zuzi, która urodziła się z nieuleczalną, genetyczną chorobą, która z wiekiem ma postępować) Bólem ją wita każdy dzień każdy otwiera nową ranę ociera się o małą łzę i usta świeżo popękane W ciało się wżyna nawet łach gdy tylko dzień przymknie powieki co noc koszmary, że aż strach ciche „ała” i głośne jęki wiatr echem niesie aż do chmur może usłyszy je i dotknie przywróci sen, ukoi ból zamiast kikutów zwróci dłonie. Wysłuchaj, Panie moich próśb ulżyj w chorobie małej Zuzi Ty wiesz jak boli wbity gwóźdź gdy cierpi się za grzechy ludzi. Gdy niewinności plują w twarz i wytykają na ulicy boli jak chłosta, jakby świat powiesił się na szubienicy więc Panie, proszę jeszcze raz otocz swym płaszczem małe troski niech skończy się pokutny czas nocy i dni jak piołun gorzkich Posłuchaj. Słyszysz? Ona puka. Ból wciąż wyciska z oczu łzy. Będę tu trwać, aż mnie wysłuchasz. Słyszysz? Kołaczę do Twych drzwi... 17 stycznia 2013
82 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
Cóż bardzo ładny wiersz sytuacja zasmuca i wzrusza, obu tych kłód było jak najmniej oby. Pozdrawiam
Beatrice 13 lat temu
Dziękuję Dart. Kiedy oglądałam w TV program o Zuzi, to nie mogłam powstrzymać łez, straszne bywają krzyże ludzi na ziemi, pozdrawiam
ogród 13 lat temu
Beato:) Zwróć uwagę na: 2x która; łachy kojarzą mi się czymś starym, a dziewczynka jest zadbana. Znam jej historię. Z tego wiersza zrobiłabym dwa - jeden o cierpieniu Małej, drugi: modlitwa, nienawiść itd. :) jakoś tak ładnie poukładane. Potrafisz:) To tylko moje skromne zdanie, bo utwór jest Twój i Autor zawsze decyduje:)
ogród 13 lat temu
Przed chwilą przeczytałam na drugim portalu Twój inny wiersz, jego wymowna treść bardzo mnie poruszyła.:) Pogodnego dnia:)
spiro136 13 lat temu
bezsensownego cierpienia nie ogarniam...cholernie smutno
Beatrice 13 lat temu
dzięki Wiki za uwagi, przemyślę je. Co prawda nie wiem, jak napisać modlitwę, w której byłoby wiadomo, że chodzi o tę, konkretną Zuzię, nie pisząc o jej cierpieniu (nie wiem, czy potrafię :-), ale pomyślę jeszcze. Pozdrawiam :-)
Beatrice 13 lat temu
Cieszę się Ogródku, że moje Wspomnienia Ci się spodobały :-) Powstały z poprawek starego wiersza pt. DDA (był według mnie za długi, poza tym było w nim zbyt dużo zapożyczonego słownictwa - uczyłam się dopiero, od innych :-) Wrzucę go tu kiedyś :-)
ogród 13 lat temu
naturalnie, że potrafisz:)
JKZ007 13 lat temu
Pęcherzyca jak mniemam i to ciężka postać.Nie wiem czy ta modlitwa pomoże,ale póki co medycyna jest jeszcze bezradna.Zawsze mówiłem mojemu koledze zakonnikowi,że jak lekarze już niczego nie zmienią, to może oni,choć sam nie bardzo w cokolwiek wierzę. Pozdrawiam i gratuluję empatii:)
Beatrice 13 lat temu
Dziękuję Jarku :-) pozdrawiam :-)
M
mała 13 lat temu
twój wiersz wyciska łzy
Beatrice 13 lat temu
Dziękuję Mała, mnie łzy płynęły kiedy oglądałam program o Zuzi. Skoro, jak piszesz, wiersz wyciska łzy, znaczy, że są jeszcze ludzie wrażliwi na ludzką krzywdę i dla nich właśnie jest ten wiersz. Pozdrawiam serdecznie :-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie