książki wspaniała metoda na schronienie się w nowym aromacie kartka po kartce płynąc do odmiennych wymiarów znacznie bardziej fascynujących od rzeczywistości fabuły które są lepsze niż monotonny zwyczajny świat biblioteki ...
Jestem ty kim jestem, po prostu jestem Sobą... Pisze lecz Mój długopis ledwo dotyka papieru. Jestem marzycielką, a myślę o tym, co ważne, w moim sercu. Moje uczucia płyną swobodnie w wierszu, a czasami nie.
Utwory autora
Pewien kot z miasta Opole zeżarł truciznę na mole. Spożycie tej trutki dało takie skutki, że kot jednak zdechł na stole. Pewien kot z Pogorzelicy spacerował po ulicy. Był on całkiem młody schował się pod schody, unikaj...
Młody człowiek z Pukapuka po raz trzeci żony szukał Pytany dlaczego, mówi coś takiego: ,,Wiecie do trzech razy sztuka.''
Gdy piękno pojawia się u kresu nocy, delikatny powiew wiatru usuwa lęk, zostawia przyrodę pustą i ciemną. Napełniając przestrzeń blaskiem. Deszcz zaczyna padać, zmywając wszelką gorycz, którą przyniósł wczorajszy dzień, Ob...
Barbarze mieszkance osady Spała majtki było widać gdy się schylała. Zobaczyła pożądanie i ogromne podniecenie u okropnie dyszącego cymbała.
Bałagan miał koleś ze wsi Stachura. W domu wybuchła wielka awantura. Ona:" Może w końcu posprzątasz, ty wciąż do flaszki zaglądasz." On: "Chyba bujasz..., porządek to bzdura."
Łaskocze w język gdy jest intesywna. Wygładza podniebienie w bułce z hot dogiem. Każdy zna tą żółto-brązową substancję, która wzbogaca smak kiełbasy. Jej oszałamiający wygląd sprawia, że wstrzymuje oddech, mówisz „Aaa”...
temu wierszowi brakuje łokci a może paznokci nie pcha się do każdego do ciebie przybywa albo przypływa ...i kiedy go czytasz chce być użyteczny nie być zbyteczny
Na urlop panna ze wsi Ciski nie wzięła ze sobą walizki, tylko podróżny worek i niewielki rowerek – na nim odwiedzi swoich bliskich. Pewien kawaler Damian z Czarnej Wody, szukający panny pięknej urody. W mig zapakował wali...
Zmęczonym wzrokiem nie dostrzegasz już światła, a dłonie, drżące i niepewne, szukają uścisku. W pamięci wciąż trwa chwila nadziei, odzwierciedlenie tego, co było i co jest Wyczujwając tę wyjątkową chwilę, rozpoznasz przyja...
Była sobie dziewczyna z Nysy która hodowała tygrysy. Jeden ją zjadł dziś na obiad. Bowiem małe jego kaprysy.
Na przeciwnej stronie księżyca, siedział tygrys i czarownica. Patrzyli na siebie nawzajem, zastanawiajac kto kogo zje Czarownica była przebiegła, zła i niczego się nie bała. Gdy księżyc strącił czarownicę szybciu...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.