uważnie przyglądasz się życiu widzisz jesteśmy tylko bezradnym żaglem na wietrze życie zabija na raty mielizny jak wybawienie nie pozwalają utonąć walczysz plujesz na wiatr przecież jesteś zabawką losu po co u...
.Data rejestracji: 2009.07.17
Utwory autora
twoje zwątpienie niszczy moją wiarę życie kpi z uczuć między absurdem a pożądaniem stoi realizm rzeczywistość tupie niecierpliwie jak ukryte szaleństwo pędzi na oślep przebłyski świadomości spoglądają z lękiem na zł...
czy pamiętasz jak ze mną czytałeś wiersze wersy duszę krzepiły dźwięk tętnił we krwi czy pamiętasz jak pokój sunął na palcach gdy Ariadna Tezeuszowi podawała swą nić i gdy Winamp jak pijak do pulpitu się przypią...
znalazłeś mnie otoczyłeś zdobyłeś uporem skruszyłeś mój upór śmiałością zwalczyłeś beznadzieje czuje się jak łódka która poddała się fali i nawet nie wie gdzie popłynie być może ...kiedyś dopłyniemy tam gdzie niesie nas...
cóż ja wiem o wsi że brudna ubabrana w błocie i gnoju że podziwiam tych ludzi syzyfowych toczących swój kamień wstydzę się tak jak oni uklęknąć i złożyć pocałunek na ustach strudzonej ziemi szczelnie otulam twarz wst...
wciąż spoglądasz na zegar czekasz czy to nie dziwne do serca wtargnął niepokój nieodgadnione uczucie tęsknisz brakuje jego rozglądasz się szukasz wzrokiem czy myślałaś że będzie tak przed rokiem ? a przecież to miał być...
Madzi... u progu dni zakotwiczyły ciche wspomnienia myśli - szybują otulasz się bezwiednie obrazami co fotografią odbiły się w sercu opornie - poddając rzeczywistości czas nostalgią - ukołysał banalne marzeni...
przychodzą do mnie wspomnienia jedne po drugich jeden po drugim płatek opada z róży podarowanej wieczorem ty wczoraj jeszcze tak bliski dziś już o kolejne kłamstwo dalej z cyklu " Bez echa "
rozumiem ja wszystko rozumiem nie mogłeś nie przyszedłeś trudno tylko znów o kilka kroków odbiegło zaufanie z cyklu " Bez echa "
tamta w lustrze żałosna spragniona skrzętnie zabiegająca o okruszki uwagi tamta w lustrze warująca w oczekiwaniu na nic nieznaczące ochłapy czułości tamta w lustrze chciałaby zniszczyć wszystko...
byłam pusta jak dzban z którego nadzieja kropelka po kropelce przez lata wyciekła jak twierdza dobrze obwarowana otoczona cynizmem zwątpieniem jak fosą jak kwiat który trwożnie kuli płatki by nikt nie zobaczył w nim...
uprzedziłeś że być może że chyba a jednak - boli gdy głupie serce każe czekać z nosem przylepionym do szyby nie potrafiąc zrozumieć że chyba że być może dziś nie przyjdziesz z cyklu " Bez echa "
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.