Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
D
DESSA

DESSA

Konin · W serwisie od 2009

.Data rejestracji: 2009.07.17

CZYTAJ

Utwory autora

twoje zwątpienie niszczy moją wiarę życie kpi z uczuć między absurdem a pożądaniem stoi realizm rzeczywistość tupie niecierpliwie jak ukryte szaleństwo pędzi na oślep przebłyski świadomości spoglądają z lękiem na zł...

Poezja

Miłosne

czy pamiętasz jak ze mną czytałeś wiersze wersy duszę krzepiły dźwięk tętnił we krwi czy pamiętasz jak pokój sunął na palcach gdy Ariadna Tezeuszowi podawała swą nić i gdy Winamp jak pijak do pulpitu się przypią...

Być może

O sobie

znalazłeś mnie otoczyłeś zdobyłeś uporem skruszyłeś mój upór śmiałością zwalczyłeś beznadzieje czuje się jak łódka która poddała się fali i nawet nie wie gdzie popłynie być może ...kiedyś dopłyniemy tam gdzie niesie nas...

Refleksja

Natura

cóż ja wiem o wsi że brudna ubabrana w błocie i gnoju że podziwiam tych ludzi syzyfowych toczących swój kamień wstydzę się tak jak oni uklęknąć i złożyć pocałunek na ustach strudzonej ziemi szczelnie otulam twarz wst...

Epizod

Miłosne

wciąż spoglądasz na zegar czekasz czy to nie dziwne do serca wtargnął niepokój nieodgadnione uczucie tęsknisz brakuje jego rozglądasz się szukasz wzrokiem czy myślałaś że będzie tak przed rokiem ? a przecież to miał być...

Codziennie

Miłosne

Madzi... u progu dni zakotwiczyły ciche wspomnienia myśli - szybują otulasz się bezwiednie obrazami co fotografią odbiły się w sercu opornie - poddając rzeczywistości czas nostalgią - ukołysał banalne marzeni...

Ty

O życiu

przychodzą do mnie wspomnienia jedne po drugich jeden po drugim płatek opada z róży podarowanej wieczorem ty wczoraj jeszcze tak bliski dziś już o kolejne kłamstwo dalej z cyklu " Bez echa "

My obie

O sobie

tamta w lustrze żałosna spragniona skrzętnie zabiegająca o okruszki uwagi tamta w lustrze warująca w oczekiwaniu na nic nieznaczące ochłapy czułości tamta w lustrze chciałaby zniszczyć wszystko...

Oblężenie

O sobie

byłam pusta jak dzban z którego nadzieja kropelka po kropelce przez lata wyciekła jak twierdza dobrze obwarowana otoczona cynizmem zwątpieniem jak fosą jak kwiat który trwożnie kuli płatki by nikt nie zobaczył w nim...

A jednak

Smutne

uprzedziłeś że być może że chyba a jednak - boli gdy głupie serce każe czekać z nosem przylepionym do szyby nie potrafiąc zrozumieć że chyba że być może dziś nie przyjdziesz z cyklu " Bez echa "

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie