zatacza się po niebie słońce zatrzymując się co wieczór nad wielokrotnością krzyży by poprzez górujący zardzewiały krzyż cmentarnego kościółka oświetlić ostatnią drogę skrzynki która tak niedawno była drzewem...
.Data rejestracji: 2009.07.17
Utwory autora
kuszą wizje zbyt przekorne ustalonemu porządkowi potykają się myśli o kolejne niespójne pytajniki następny dzień zalicza kłamstwo niczego nie oczekujesz stawiasz chwiejne domki z kart wznosisz mur z prawd...
gdy ochoty nam nie starczy i sensu – żeby żyć nie odchodźmy ! aby sensu życia nie zabrać innym może się zdarzyć że bez nas ktoś inny – nie zechce żyć z cyklu " Bez echa" 23.10.1985 r. taka sobie sentencja
widzę teraz wyraźniej myśli w obłędzie pęknięcia z żalu w milczeniu niszczą za daleki widok na czyste niebo przeczekuję namacalny strach o czas przyszły niedokonany bluźniercze marzenia za które nas potępią...
październik przyszedł poplamił zieleń lasów zabrał liście na haracz za sezonową piękność nagość drzew przykryła mgła zimno z cyklu "Przelotnym spojrzeniem" 29.09.1985 r.
listki akacji jak krople miodu błyszczą mi na włosach usiadłam pod dębem na szelestach liści z oddali kłania się jarzębina czerwona gdzieś w konarach wysokich sosen wiatr śpiewa jesienne ballady z cyklu "Przelotny...
stara kobieta pies na smyczy i ty wtłaczacie się wolno w wieczorną cisze mży błyszczą krople na twarzy starej kobiety na końcu alei w czarnych koronkowych konarach kasztana przycupnął spokój tak ożywczo pachnie wilg...
mówiłeś nie warto toczyć kamień tym cięższy im więcej razy po pochyłym życiu stacza się w dół wybrałeś scenę by bez suflera wejść na deski stołu z tą ostatnią z ról księżyc na chwile światłem błysnął w oczy i za c...
tak dużo pytań dla których zabrakło odpowiedzi naiwnie czytam z twoich warg własne zagubione myśli czy wystarczy świat w kapsułce czterech ścian gdzie niedostatki nie kłują w oczy trzymam się kurczowo utopii a...
uwięzione myśli trwają w oczekiwaniu dotykają nierealnego nieśmiało budują przestrzeń ukrytych pragnień walczysz naiwnością Don Kichota twoje szczęście bańka mydlana rzeczywistość wkłuwa się konwenansami za...
zapomniałam że powinnam prosić by było mi dane albo więcej albo mniej albo nic tobie nie potrzeba zbytecznych słów fanaberii dotyku rąk co w słup soli zmienia mnie nie wystarczy anemia życia zamknięcie o...
wiatr gaworzy za oknem jak dziecko puka w szyby słowami bawi się samotnym liściem wśród gałęzi wiśni nierozważny bez pąki wychylił z kory jakby czekał na wiosnę a tu przecież lada dzień chłód zwarzy poranną rosę - szr...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.