K
Kasia Koziorowska

Tylko piach

Wyglądam przez okno – widzę same znoszone serca. Oglądam się – tylko piach, nic więcej. To nie jest znoszone sumienie – to twierdza, jakiej się nie boję. Uciekam przed łzami – tam, gdzie nie l...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Ciało wyraziło zgodę

Wszystko, co do bólu nienawistne, odchodzi bez niepotrzebnych warstw. To, co zbliża się nieuchronnie, jest przysięgą, ale zbyt pochopną. Nie potrafię odepchnąć od siebie wspomnień – wracają nat...
0
1
K
Kasia Koziorowska

chłód

wiesz moja przyjaciółko kochałam cię zbyt nieumyślnie byłaś pragnieniem łasiło się do mojego nienasycenia przeznaczenie tworzyło dwie osobne historie smutno mi było czuć chłód w twoim sercu...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Tamten czas

Nieodwracalne, nieusuwalne piętno na mojej garbowanej skórze. Jutro, co czai się wśród ostatnich uderzeń serca. Przywołuję na wargi pocałunek, który umknął w nieznane; tam, gdzie spotkać można...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Zbyt odległe plany

Zanurzam się w życie, którego nie rozumieją nawet ci, którzy uwierzyli. Poddaję się bezsporności zmysłów, aby zrozumieć to, co najbliższe, najciekawsze. Wciąż staję twarzą w twarz z własnym ci...
0
1
K
Kasia Koziorowska

Być kimś jeszcze

Rozkwitam bujnie, choć tak nieletnie są moje przywidzenia. Pęka w środku słowo - genezy nie rozumie nikt. Przyjrzyj się płodnym łzom - są zbyt duże, aby stały się okazjonalną pamiątką. Cisza,...
3
0
K
Kasia Koziorowska

Przetrącony puls

Próbuję odszukać ciszę, która przyniesie balladę śpiewaną Twoim sercem. Usiłuję dotrzeć na sam początek poematu, choć wiem, że nie do twarzy mi z uśmiechem. Nie wiem, ile lat świetlnych zajmi...
0
1
K
Kasia Koziorowska

Zamknięta we własnym cieniu

Powiedz: czy warto doceniać ciszę, która w pewnym momencie zastąpi Ciebie i mgłę Twojego szkarłatnego oddechu? Wyleczona z burzycielskiej tęsknoty, rozpadam się jak domek z kart, wzniesiony s...
0
2
K
Kasia Koziorowska

Niebo odeszło w nieznane

Przestępne lata. Myśli, które nigdy nie nauczą się latać. Przypadek, co obróci się w pychę, jeśli tak postanowi czas. Poznałam Cię po smaku ust - zbyt słodkim, aby były prawdziwe. Wiem: nadejd...
0
2
K
Kasia Koziorowska

Płonę

Płonę, płonę. Płonę i spalam się niby zeszłoroczne niebo, niby przetarte w paru miejscach serce pustelnika. Wkrótce zostanie po mnie najwyżej popiół, kilka naiwnych westchnięć, parę pocieszony...
0
1
K
Kasia Koziorowska

Oddaję ci gwiazdę

Mroczny Mesjaszu! Bez twojej obecności zasypiam. Osuwam się w przepaść, zakochana w twoim zapachu, tak podobnym cynamonowi i pomarańczy... Proszę, nie przeklinajmy przeszłości - musiała nadejść...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Jesteś sobie wiatrem

Nie chcę, żeby mnie kochano. Nie chcę, żeby posądzano o wolność. Przepastna jest obecna godzina, godząca w człowieka; nie ma w niej złudzeń nie do pokonania, nie ma chwili wytchnienia. Dziś w...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Za grzechy nieśmiertelne

Mroczny Mesjaszu, otwierają się przed nami nowe drzwi. Drzwi, których nigdy dotąd nie wyważyło żadne serce - ani twoje, ani wszechświata. Zamyka się za nami okno - szyba zbyt czarna, abyś dost...
0
0
K
Kasia Koziorowska

W języku ludzi

Mroczny Mesjaszu, Mścicielu! Chodź, zatańczmy, choć nasze stopy nie znają parkietu, a my nie mamy poczucia rytmu; przed nami kilka lat wieczności, która oswoi niebo, zaspokoi ziemię. Przed nam...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Dalszy ciąg dzieciństwa

Zakończ odpowiedzią retoryczną ten przedawkowany świt. Postaw serdeczną kropkę we właściwym miejscu, tak, jak pasuje. Pozwól mi uszanować przyszłość, podać dłoń opatrzności. Cała twoja różnor...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Wymykająca się drogowskazom

Młyńskie koło zatacza coraz szersze kręgi. Wiatr szarpie za grzywy dżdżyste, pękate chmury, próbując dogonić poranek, co wymyka się spod gołych stóp, walczy o prawo do własnych skrzydeł. Roz...
0
0
K
Kasia Koziorowska

Szmaragdowy płomyk

Po zbyt pochopnie przeżytym dniu zasypiam, zostawiając senne krople ciszy. Zanurzam się pośród bezsennych myśli, pośród przemyconych gwiazd, z którymi współgra moje światło, gdzie tli się szma...
1
1
K
Kasia Koziorowska

Wyśpiewany słońcu

Dorastasz zbyt chętnie, żeby zasłużyć na zmiennocieplne, jednoznaczne chwile. Zbyt pochopnie kończysz dzieciństwo, pragnąc wyruszyć poza czasoprzestrzeń, ponad wyświechtane chmury. Marzenia -...
1
1
K
Kasia Koziorowska

pomimo utraty łez

zrozumiałeś wierutną samotność choć nie dowiedziałeś się kto złożył ją u twych stóp zgodziłeś się ujrzeć jeszcze raz tę ciszę która powraca do ciebie krętą drogą stając na ścieżce ku wzgór...
0
0
K
Kasia Koziorowska

zamknij duszę

przepełniona wspomnieniem kołyszę się na tej kryształowej tafli zagubionego lustra skazana na dożywotni bezkres podaję ci bezsenną dłoń wręczam zaprzepaszczoną przyszłość już nic nie będzi...
3
3
2 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie