Przejdź do treści

Płonę, płonę. Płonę i spalam się niby zeszłoroczne niebo, niby przetarte w paru miejscach serce pustelnika. Wkrótce zostanie po mnie najwyżej popiół, kilka naiwnych westchnięć, parę pocieszonych łez. Moje skrzydła, przetr...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie