wyruszyłam w podróż nową bez biletu i bagaży bo stwierdziłam że już mogę bo cóż złego się wydarzy ale gdzieś w połowie drogi łzy widnokrąg mi zalały żal tych waliz się zrobiło co samotnie tam zostały młodość daje nam o...
Utwory
w bezruchu leżąc słabością nacechowana w klatce twoich ud całkiem zablokowana z dusznego pokoju odwrotu nie widząc nagości swego cienia bardzo się nie wstydząc bijesz mnie na nokaut w tej bezsłownej walce niewinność...
kiedy umrę kochanie gdy się z słońcem rozstanę i będę długim przedmiotem raczej smutnym czy mnie wtedy przygarniesz ramionami ogarniesz i naprawisz co popsuł los okrutny często myślę o tobie często piszę do ciebie głup...
nie chcę więcej użalać się nad sobą więc biję się w pierś i przyrzekam że to był ostatni raz nie sięgnę już po szkło, zieloną paczkę przestanę ocierać łzy pewności i rumieńców nabiorę w przyszłość spojrzę okiem bystrym wsta...
tam za wielką wodą jest lepiej dziur w chodnikach nie ma manna z nieba leci, a tamci pakują ją po kieszeniach - bo można tam za wielką wodą pieniądz na każdym rogu ludzie milsi, uprzejmi bardziej nie jak ta pani z biedro...
gdzie te motyle w brzuchu? bezwiedny uśmiech, dreszcze na palcach nie czuję tego... tylko ścisk w żołądku, zmarszczone czoło jak zwierze w klatce niepewne dość Ty śmiesz zwać się miłością?! wyjdź i nie wracaj - stara...
Palę papierosa, patrzę w twoje oczy nie wiem co bardziej zabija bezlitosne tykanie zegara czy twój urywany oddech kiedy popiół opada na podłogę, a ja mam w końcu siłę by wyjść łapiesz mnie za rękę i mocno przyciągasz do...
ironią wciąż przemawiam prawie wielka intelektualistka wyszukane słowa żart dość cięty tylko nie wiem jak wyrazić że to ciebie kocham fraza zbyt skomplikowana zbyt wyszukana forma.
Wyrobiłam sobie nawyk, proszę Pana, nie potrafię kochać. Choć to rzecz niespotykana, nie zamierzam szlochać. Przedstawienia gram codziennie, mistrzem kłamstwa jestem. Maski, stroje bardzo zmienne, przyprawiam o dreszcze. W...