Nadeszła nocą stąpając cicho na palcach by mnie nie obudzić za wcześnie usłyszałem melodię walca kiedy mi pokazała dwie piękne czereśnie a jej króciutka sukienka biała i czysta odbijała sklepienie rozgwieżdżonego...
Utwory
Gadali ludziska raz w mieście Świecie, jak to pokłócili się tam dwaj Miecie bo jeden odgrażał się, że wymiecie wszystkie brudy po tym drugim zaś ów ten drugi teraz swoje długi zamrozi bo kiedy przyjdą znów zamiecie nikt ni...
Życzę sobie i wszystkim miłości i to wszędzie ręki na zgodę nawet z największym wrogiem Pokoju na nowy rok (choćby z własnym Bogiem) a wtedy święty spokój królować nam będzie Niech się spełnią dobre słowa i każde orędzie a...
*** Już na początku zjawiło się pogotowie ratunkowe teściowa dostała korkiem od szampana w głowę teścia zaś dopadło chyba zapalenie wyrostka a babuni w przełyku utknęła kurczaka kostka Dziadunio zatruł się zepsutym starym ż...
DOBRY WIECZÓR PAŃSTWU W pewnym lesie rzecz się stała lisy i wilki zamknęły tam telewizję nadszedł czas wyłączyć hipokryzję wieść po prostu wręcz niebywała Dzięcioły zdziwione w drzewa pukają sowa tylko cały dzień wciąż...
W bezgwiezdną noc zimną i ciemną jak okulary generała rozjechali ostatnią nadzieję czołgami usychała wdeptana w ziemię skutą nieczułym lodem nie będzie koguta z Teleranka jak mantra powtarzany dekret który odbiera wsz...
wydanie specjalne - fraszki napisane podczas oglądania posiedzenia Sejmu w dniu 11.12.br. Szukajmy tego co nas łączy a nie dzieli tylko to co łączyło wszystko diabli wzięli… Ile partii w jednym rządzie – wszyscy wiedzą...
Telesfor Mędrek gdzieś pod wsią Białą, pomysłów ciągle miał on niemało. Pieniędzy też nie żałował, kiedy raz wiatrak zbudował. Tylko mu zboże całe wywiało. Sołtys Jacenty pod Krojantami, spotkał ostatnio się tam z chłopa...
Ziębi coraz bardziej deszcz chłodem krople stukają w parapety złowrogo nikną kałuże przykryte cieniutkim lodem i trawy podnieść się teraz już nie mogą Klucz dzikich gęsi na niebie się oddala siwa mgła widok na okolicę prze...
Kiedyś niewidzialny będę jak księżyc w nowiu teraz idę po krętej drodze a z prawa i z lewa pozdrawiają mnie te same od tylu lat drzewa parku strażnicy na warcie w pełnym pogotowiu Pozostań dziś moja muzo w szczęściu i zdrowi...
Kapłan na mszy powiedział : …dziś z zalewu koło Włocławka wyłowiono… po czym obie dłonie złożył do modlitwy nie dokończył w wielki szloch zamieniony chóralny śpiew Ojcze wróciłeś wtedy z rękami skrępowanymi sznurami ni...
Nie trzeba dobrego malarza aby przypomniał dawne obrazy Z wielkich planów zostały bohomazy bo historia niestety zawsze się powtarza Najpierw były owacje i wiwaty potem były okrzyki pełne euforii Poniosłeś wielki Pyrrusie...
Ksawery, piłkarz z miasta Kościana, po domu smutny chodzi od rana. Żona z niego wciąż się śmieje a on traci już nadzieję. Opaskę zgubił,tę kapitana. Przed Felkiem Zerem ze wsi Izera, kariera w piłce się już otwiera. Bo...
Pamięci Danuty Heleny Siedzikówny (ur.3 września 1928 rozstrzelanej 28 sierpnia 1946 w Gdańsku) Patrzysz na nas dziś z wysokiego nieba gdzie nigdy nikt nie będzie strzelał do serca niewinnego które nosi w sobie imię n...
Byliśmy więcej niż tylko ,,po słowie’’ najdłuższą w życiu chwilką nakarmić chciałem serce myśli kołaczą się w siwej głowie jak rozpalić ognisko w jednej iskierce nikt nie napisał epilogu czy ktoś wymyśli posłowie Fatu...
Kochanowski nie gra tu na lipę ależ mamy znów dobrą ekipę teraz Janusz już do Bednorza szał w Polsce od gór do morza Kurek ale teraz znowu Śliwka co za wspaniała polska kiwka as serwisowy i super Zatorski widać nam sprz...
Psycholog Carlos gdzieś za Somozą, od lat się parał metampsychozą. Dużo miał przy tym roboty, ludzi przemieniać chciał w koty. Ale za życia i pod… narkozą. Alojzy Żądza gdzieś pod Kraśnikiem, rozstał się właśnie ze swym...
Chciałbym choćby jeden raz być cud kobietą Poetką bym wówczas została a nie tylko poetą Latem nosiła bym sobie króciutkie mini A na plaży ze sznurków uszyte micro kini I bym tylko patrzyła jak się tamten pan podnieca Ale by...
Spojrzał przed siebie i w jednej chwili całe życie mu przeleciało przed zmęczonymi oczami na czarnym niebie słońce za gęstymi chmurami może to tylko sen to nie może być jawa nie rozumiał co się stało na ziemi rozlan...
Leciałem do nieba aż pod chmury znajomy obraz był już taki maleńki górskie szczyty tonęły w gęstej mgle żegnaj ziemski mój świecie ponury od dzisiaj aniołów podziwiać będę wdzięki patrzę w głąb duszy a tam na samym dnie...