Przejdź do treści

toż to ona, widzę ją toż to ona niczym kot tu pazurem pokazuje tu się znowu podlizuje tu czaruje,kombinuje to na mnie znów poluje łapie mnie,całuje w dolne partie już winduje opiekuje moim chu*** oblizuje,połykuje...

Za dnia,czy wieczora w głowie mej jedna dziewoja toż to wije się w mej głowie niczym wężowym ogonem i wyjść nie chce nawet urządza sobie za to myśli balet ja wcale,ale to wcale myśli tych nie pale a tu nagle,przesk...

mimo jesieni,my w siebie wpatrzeni choć oddaleni,wciąż usidleni nie chcę się wierzyć, nie chcę się wierzyć że można z kimś wspaniale przeżyć To nie do wiary,to chyba czary zmysły me rozum wnet postradały to nie kawał...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie