Przejdź do treści

Potknięcie

O życiu
w pogoni za szczęściem potykam się z drogi wyrastają zazrdości i nieufności wahania i niedowierzania potykam sie znów, raz po raz by wreszcie w padół smutku spaść to więzienie! to piekło! dla serca i tak już zmęczonego wieloletnimi wyścigami teraz siedzi w ciemnym areszcie między ciemnymi blokami i gdzie teraz popędzi? gdzie ma teraz biec? gdy nie widać już żadnych małych nawet szczęść
101 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Podobne błędy. np. wyścigami - blokami zazdrości i nieufności, no nie to jest niestety niewiersz:) by wreszcie spaść w padół smutku - tak powinno być - Twój szyk to inwersja. Możesz posłuchać mojej rady z poprzedniego tekstu, albo dalej tak tłuc i się nie rozwijać, czyli olać rady wujka dobra rada heh:) Motyla noga:)
M
Marshall1991 15 lat temu
dobrze wujku ;)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie