Przejdź do treści

Słoneczny pogrzeb

O śmierci
deszcz stuka dziś w me okno bijac kroplami wali mocno,wali głośno i dżdży tak i pada i leje nie ma ani kropli słońca na niebie uciekło gdzieś hen za siebie zostawiło świat w potrzebie a ja sam patrzę na szybę ze smutkiem na szary świat wraz z szarym ogródkiem i chociaż wiem, że to trudne to poczekam na chwile słoneczne, cudne gotów jestem tak trwać przez wieki aż do końca świata, aż do śmierci ostatnią rzeczą którą ujrzę będzie słońce na niebieskim morza horyzoncie w błękintną toń nieba tonące i wtedy i ja utonę w tym rozmarzonym krajobrazu padole
100 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
No dobra pierwsze koty za płoty- rymy gramatyczne, więc niedobrze ? Czytałeś coś o tym? No i rytm nie masz tej samej liczby zgłosek w wersie, wiem to chociaż nie liczyłem.Znajdź w necie o rymowaniu i pisaniu wierszyków. Pozdrawiam- oczywiście próbuj dalej, na tym to polega:)Lubię stawiać plusy więc na zachętę:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie