wypaliło mnie życie nie wiem, w którą stronę pójść już nie cieszy serce ani Słońce ani tęcza na niebie może by zasnąć choćby na kilka lat przecież nic się nie stanie nie zapłacze ziemski świat
moje życie przypomina połączenie kopciuszka,calineczki i niewolnicy isaury.....ktos porownal mnie do izoldy:)ciekawe,nie?ur.8 maja 1985r.jestem zmienna,ale zawsze wiem,czego chcę.wszystko zależy od mojego nastroju.potrafie wiele dac od siebie,jesli tylko ktos zechcialby to przyjac.dla pewnych wartosci jestem w stanie poświęcic jesli mi na kims bardzo zalezy,to potrafie zachowac kazda powierzona tajemnicę.zeby sie o tym przekonac,trzeba mnie dobrze poznac.boje sie,ze ktos mnie zrani,ale mimo wszy
sport,muzyka,ezoteryka,kabarety, podróże,turystyka
Utwory autora
ile płatków jest w pąku róży czy brzydnieje w czasie burzy i czy Słońce ją poruszy? pytań wiele odpowiedzi brak tylko czasem Bóg nasz dobry stawia w świecie nowy znak
Zbyt daleko mieszkasz Bym mogła cię objąć Zbyt głośno dokoła, Byś mógł mnie usłyszeć I nie ważne jak bardzo Wyciągam ręce Nie ważne jak mocno Bije stęsknione serce Nie pofrunę ku tobie Jak ptak Nie zabłysnę na n...
czerwony maku ileż krwi wypiłeś tam na wzgórzu Monte Cassino jak długo musiał padać deszcz, by obmyć delikatne płatki skąpane krwistą rosą z polskiej ziemi
pośrodku tajemniczego lasu stały dwa domki, a w każdym z nich mieszkał ktoś bardzo zakochany po prostu ona i on dla otoczenia byli zwyczajni lecz dla siebie całym światem kochali się przeogromnie wspierając cierpliwie wz...
Hej,dobry losie Odwróć złą kartę Przemień,o Boże serce uparte
Pokaż Bogu uśmiechniętą buzię, A odpowie Słońcem Pokaż twarz zalaną łzami, A zapłacze z tobą Skrapiając Ziemię spragnioną Chłodnym deszczem
Jak dobrze rozmawiać Z tobą,poezjo Posiedzieć przy kawie, Nucąc ballady sprzed lat Jak dobrze zanurzyć umysł W lirycznej rzece Na przyszłość otworzyć Zakochane serce Dziękuję,że jesteś
odnalazło cię,kochany moje serce stęsknione odtąd już zawsze będę podążać w twoją stronę
Zniknąłeś tak nagle, Zostawiając tylko Skrzące promieniami Słońca Łezki z wolna płynące Po rozgrzanym policzku Jak skrzydła anioła Wiatr sen przynosi Przepełniony wspomnieniami I tęsknotą
smuga światła spogląda oknami duszy czy to dobroć czy miłość w nim przeznaczenie zawarło?
splecione dwie dłonie pomiędzy nimi złoty krążek przez los wciśnięty letnim powiewem niesione słowa tkliwej piosenki niby tak niewiele a tak dużo radości w sercu i na ustach uśmiechu
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.