zanurzyłeś serce we wspomnieniach na tęsknocie budujesz przyszłość choć wiesz dobrze nic z tego nie będzie mozolnie i wytrwale dążysz do utraconego celu zburzonego siłą minionych lat pod powieką marzeń budzi się świa...
moje życie przypomina połączenie kopciuszka,calineczki i niewolnicy isaury.....ktos porownal mnie do izoldy:)ciekawe,nie?ur.8 maja 1985r.jestem zmienna,ale zawsze wiem,czego chcę.wszystko zależy od mojego nastroju.potrafie wiele dac od siebie,jesli tylko ktos zechcialby to przyjac.dla pewnych wartosci jestem w stanie poświęcic jesli mi na kims bardzo zalezy,to potrafie zachowac kazda powierzona tajemnicę.zeby sie o tym przekonac,trzeba mnie dobrze poznac.boje sie,ze ktos mnie zrani,ale mimo wszy
sport,muzyka,ezoteryka,kabarety, podróże,turystyka
Utwory autora
grzmi za oknem, lecz to nie burza to tylko Stwórca całuje Matkę Ziemię deszczem zapładniając jednocześnie poeta tym zachwycony opisze wszystko wierszem i włoży między księgi w sercu mając nadzieję, iż kiedyś kto...
jeszcze dwa miesiące może ciut więcej lato ustąpi miejsca pani jesieni ziemię pokryje dywan żółto rdzawo czerwonych liści
O!słodki pocałunku Wznieś mnie do nieba I ponieś daleko Prosto w ręce księcia Z mojej bajki O!pieszczoto zmysłów Rozpal w sercu płomień Niech ciało bezbronne Pod jego dotykiem Spłonie Najdroższe szczęście Przy...
zbliża się anielski korowód utkany złotem i srebrem podąża mleczną drogą niosąc Ziemi okruszynę nieba paletę barw wyhaftowaną Słońcem i kroplami deszczu już są,skrzydła rozpostarte na wietrze niczym orły między chm...
skrusz moją niechęć złam rzucony zły czar przeniknij do serca i pozostań w nim aż po wszystkie dni niech pęknie lód stworzony siłą czasu żywym ogniem spłoną serca miłością przepełnione
zanurzona tonę w ogniu rozkoszy skąpana od środka płonę choć nie ginę wiem,że jestes przy mnie twój oddech czyni mnie zniewoloną pocałunek splótł wargi jak dłonie w ciasnym uścisku zamieniając w pył lęki czuję się wo...
zbuduję tratwę z marzeń pewnego dnia, by wypłynąć na bezkres oceanu złożę ciało udręczone zgłodniałej Matce Ziemi napoję krwią od ran ukrytemu złu w głębiach błękitnej toni nawet anioł nie zapłacze
stała na środku jeziora białogłowa dama pośród ciemnej poświaty oświecona promieniami rozglądając się dokoła usłyszała skowyt rozwścieczonych wilków trwoga sięgnęła gardła lecz cóż to? agresorzy pokonani niknąc w spieni...
roznieciłeś niegdyś płomień a teraz chcesz go ugasić rozkochując bez pamięci aż do nieba granic jedno serce spętałeś miłością a teraz uciekasz dzieląc się tylko ze mną podłością w imię kogo,czego tak teraz postępujesz ni...
zakwitły kwiaty na łące, przyglądając się biedronce co na róży raz siedziała nagle do chmur odleciała może znajdzie tam ciut chleba lub przyniesie skrawek nieba zatrzyma się później na łące znów podziwiać kwiaty kwitnące
latami się toczy niczym lokomotywa po szynach, by u kresu podróży zgasnąć wraz z płomykiem świecy
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.