Kuleczki schowane w szufladzie w drewnianej rozkoszne, w kolorach, pachnące świeżością. Kuleczki w nieładzie są porozrzucane, ich cel to ochronę zapewnić jest stopom. Rozwijam kuleczkę na ślepo wybraną, rozwijam z uśmieche...
Utwory
myślę i myślę tak intensywnie mózgu połówki pracują obie lecz z myślenia to nic nie wyniknie ... nigdy nie zrozumiem kobiet...
Wspomnienia wróciły w tym starym pokoju; Gdzie ściany w kolorze rozpaczy nadziei; Gdzie tak długi okres szukałem spokoju; W tym moim pokoju, wśród antycznych mebli. Wróciłem na chwilę, bo takie to życie; Zaskoczy, tak różne...
Obudziłem się w nocy, cały spocony, choć nie śniły mi się żadne farmazony. Wsłuchuję się przez moment w tę błogą ciszę, nagle dźwięk, którego nie chciałem usłyszeć. To z brzuszka dochodzą zgrzyty oraz jęki, najwyższy czas,...
Najwyższy czas, by odrzucić smutek; I cały ten cholerny pesymizm; Oddalić myśli goryczą zatrute; Wstać, unieść głowę i ludzi zadziwić. Bułeczka z masłem, po prostu pestka; Wystarczy świadomość tego, że jestem; Głębok...
Przywitałem Cię płaczem, nie radosnym śmiechem; To odruch niemowlęcia, może tego nie wiesz? Bo tak sobie myślę, że ciągle masz pretensję; Zwłaszcza w takie dni kiedy, tak okrutne jesteś. Czy jakoś Cię skrzywdziłem, że się re...
Dzisiaj święto dla kłamstwa, wszystko takie bezkarne, czasem zagrywka chamska, wszystko proste, banalne... porąbane są wieści, tak jak drewno na opał, a czy dałeś się wkręcić, pochłonęła głupota? z rana dopadł mnie hu...
Człowiek popełnia błędy; Te szaleństwa młodości; Uwielbiałem kolędy; Chociaż nad ranem mdłości... Każdy ma swoją drogę; Ja na moment pobocze; A czy inaczej mogłem? Pewnie tak...sama oceń... Ale błędy też uczą; Z całki...
Jak to już bywa w podobnych opowieściach; do przychodni lekarskiej trafiła postać niewieścia... Nie miała grypy ani niczego co mogłoby boleć; Za to na swojej głowie miała obfity stolec... A na to lekarz co na imię miał Ja...
Jak to w przedszkolu, grupa dzieci zaczęła się przechwalać... Zaczęła Marysia oznajmiając jak to wspaniała jest jej mama... - Ona w całości zje mandarynkę, taka jest zajebista! - Moja potrafi zjeść pomarańczę - na szybko...
Gdzie czerpać tę siłę do kroków przede mną; By nie stanąć w miejscu gdy inni wciąż biegną; Gdzie mieć motywację, gdy psychika słabnie; A wszystkie problemy rzucają się na mnie... Gdzie znaleźć coś, co mnie do lotu poderwie;...
Ten bęben naprawdę jest olbrzymi; Sam nie mogę się czasem nadziwić; Skarpetki, spodnie, koszulki, gacie; Wszystko ląduje w tym automacie... Proszek, wyłącznik i programator; Drzwiczkami trzaskam jak Dominator; Starter, pok...
Na ławce w parku przemiła staruszka zerkała z uśmiechem na swojego wnuczka. Na jego zabawy, podskoki i harce, później się pochwali swojej koleżance... Na ławce w parku prześliczna dziewczyna, Patrzyła co też wyczynia jej p...
Jest jeszcze ciemno, a one śpiewają, O piątej nad ranem, w drodze do pracy. Zdejmuję słuchawki, aby nie stracić, Słodkiego głosu, którym zachwycają. Mówią Dzień Dobry! Ze mną się witają! Tak sobie Marcin właśnie to t...
Gdybym był rośliną, pewnie byłbym kaktusem... Bez wody tak długo wytrzymać muszę... Gdybym był zwierzęciem, to pewnie wielbłądem... Upragniona oaza wciąż za horyzontem... Gdybym był przedmiotem to pewnie tym puzzlem......
Mówią że sny mają znaczenie... Czy jest to prawda? Cholera, nie wiem... Uważam, że sny są raczej głupie... Gdy śni się laska z pryszczem na pupie... O co tu biega? Co to ma znaczyć? Takie pierdoły w swym śnie zobaczyć? Odp...
Przyjdź do mnie tej nocy, weź kredki ze sobą, zbyt wiele szarości jest we mnie od dawna, a wszystkie kontury bledną z każdą dobą, potrzeba mi Twojej fantazji malarza. Stoję taki bez barw, z miną niewyraźną i czekam na Twoj...
Mam: "Kubek faceta po trzydziestce" Napis po prawej stronie uchwytu, Przypomina mi, jak młody jestem. I nie wciskam tu żadnego kitu. Jest też obrazek, no prze luzaka, Bryle na słońce, modna koszula, uśmiech na twarzy, luźn...
W autobusie byłaś taka zaczytana, Uwielbiam kobiety co czytają z rana. Co o piękna pani ciekawego czyta? Gdybym był ciut śmielszy, pewnie bym zapytał... Zerkałem jak z pasją patrzyłaś na stronę Nie zraził Cię nawet biletó...
W łazience powolne spokojne kap kap kap To znowu ten niedokręcony kran Za oknem hipnotyczne kap kap kap Deszcz cichutko puka Na poduszkę kap kap kap To łzy. Znów jestem sam... (2001)