robaczywe jabłka kiedyś przerabiano na wino. dzisiaj są droższe od pomarańczy; przynajmniej nie mają smaku gruszki. kupuję bez słowa, bo zdrowe, ekologiczne. marchew z przydomowych ogródków doprowadza mnie powoli do ruiny. w sokow...
– Dobra, dobra – JESTEM MESJASZEM! (tłum) – Jee! Wiwat Mesjasz! – A teraz się odpierdolcie! – Jak mamy się odpierdolić, o Panie?
Włóczyłem się nikomu nie wadząc, aż tu nagle on się zjawia i mnie uzdrawia. Byłem dobrze zarabiającym trędowatym, a stałem się bankrutem bez środków do życia.
Utwory autora
w ciasnych klatkach z gazobetonu śniliśmy o wolnych przestrzeniach teraz budujemy z pustaków bez zbędnego sumienia to co kiedyś było kamieniem niewzruszoną w posadach skałą zmieniliśmy w bunkier z pustaków bez progów i po...
zabawnie wyglądasz z opuszczonymi gaciami za grosz poezji za złocisza prozy jestem jak małe dziecko zbrukane namiętnością widzę nawet z zamkniętymi ustami niepohamowaną rządzę akceptacji odrażające podniecające kiedy świat...
poletko uprawiłem może nieprofesjonalnie ale aprobata dźwięcząca w głosach rozsadzała głowę niczym zagon kapusty głupie pytania rzucane podstępnie zalewały morzem spokoju w plamach miałem jedynie galopujące ciernie co wydat...
Pisywał orzeł z miasta Koszalin głównie w temacie własnych wydalin. Ze słowem się nie pieścił, wydalał wzniosłe treści. Ludzie to gówno skomentowali.
znakujesz mnie łzami ot jeszcze jedna maskotka między kuwetą a sytością znalazłem niszę w świecie między rzeczywistością fakt istnienia odgrywa niebagatelną rolę nadałaś mi imię jednym skinieniem możesz wymazać cień wsp...
na dnie spasiona ryba piła jadała do woli ale zajrzała na dno zeżreć beczkę soli taka przyjaźń dla soli nie była zbyt miła może najpierw kochana brudzia byś wypiła rewanże kopnął koń konia w zadek przy którejś soboc...
pamiętasz jeszcze torebki-niekapki cholernie drogie sercu każdego faceta na stołach okrągłe plamy na obrusach na złość symetrii wspaniałe bez szmaty w ręce mogłeś wreszcie obejrzeć z czystym sumieniem aleję snajperów w Sar...
srogi dusiciel wąż srogi dusiciel uparł się na jeża bo antylopami dawno był się przeżarł dorwał go zdusił wrzasnął wrócił do chałupy i po dziś dzień biedaczek coś wyciąga z dupy niemiszlę rybak zza Pisza zaraz z...
wiecie jak to boli? nie szkoda mych łez? zamiast mnie przybijać -zaproście na seks. może nie zdejmiemy czapki ani bluzki. w zasadzie preferuję tylko seks francuski. oral o wiele lepiej wszystkich ludzi zbliża, niż p...
Kupa Jest śmierdząca... chyba bo czasem Jak Jest zimno To jest tylko wstrętna... jest brązowa... A czasem nie bo wiecie Ta KUPA O której zapodaję czasem czarna jest Jak test na fest octoberfest [taka metafora...
to jest diabelski kamień cała męskość skupiła się w jednej dłoni wierzę w rodzynki i fistaszka jak większość wyznawców wątpliwości wzbudzają we mnie rozgrzane na słońcu basiory więc może skup się na tłustych promieniach l...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.