kręte są ścieżki poezji
lecz chciałbym
by moje wiersze
czarowały
wchodziły do serca
jak do swego domu
spadały ciepłym deszczem
rodząc łzy pod powieką
uwodziły myśli
które pobiegną ich śla...
cień coraz krótszy sny niespokojne
w kieszeni obol dla charona
dni niczym ekspres pędzą i pędzą
do stacji której nikt nie wybiera
czasem wykradnę chwilę dla siebie
gdy księżyc rzuca blask zapom...
noc nas zabierze do tajemnicy
z ciemnej doliny na boski szczyt
spojrzymy w niebo i zostawimy
szarość tych dni
spotkamy siebie w szybkim oddechu
w ciepłym dotyku splecionych rąk
ruszymy ścieżką...
gdy dzień zamyka oczy
a noc otwiera drzwi
na niebie pierwsza gwiazda
w warkocze splata sny
te piękne o miłości
srebrzysty maja blask
spadają letnią nocą
z rojem płonących gwiazd
te co da...
Drzwi, klamka,
jeden krok do spełnienia.
Przekroczyć próg i ujrzeć
światło.
Wybrali szarość.
Marzenia nie zawsze
mają twarz anioła.
Nie chcieli spojrzeć
w oczy prawdzie.
Błogosławiona ni...
beztrosko
uśmiecham się do ciszy
leniwe myśli na krawędzi
odpływają
nie szukają zaczepienia
jest im dobrze
snuć się pod sufitem
bezmyślności
Andrzej Iwanowicz - Wrocław, 24.XI.2021r
Żółte liście pytają o drogę,
lecz ja nie wiem gdzie dusze śpią.
Gdzie prowadzi ich wieczna tęsknota,
w którym niebie mają swój dom.
Może wiatr, co w gałęziach śpiewa
poprowadzi je w stronę gwi...
Pytasz mnie, kim jestem ?
Jestem jesienią, żółtym liściem
odchodzącym w nieznane.
Cząstką myśli, niespełnioną nadzieją,
małym słówkiem w niekończącym się dialogu
między niebem a zi...
żywy pośród martwych
zaplątany we wspomnieniach
jak w sidłach babiego lata
przystaję
płynący czas przysiadł na ławce
nigdzie się nie spieszy jest u siebie
pośród chryzantem kroczy zaduma
błąd...
22 października godz. 10:00
Na płocie rozwiany bluszcz
niczym płonące fale.
Nadal tak dmie,
że nawet praca wzięła wolne.
Zagubiony w nicnierobieniu
lustruję wzrokiem pusty parking.
Zdziwie...
napisałem już wiele wierszy
o jesieni i długich nocach
o kasztanach liściach żołędziach
o czerwonych jak wino owocach
ptakach które niczym okręty
odpływają z portu nieznane
i tęsknocie co...
pomiędzy niebem a ziemią
złote liście zaplątane
w pajęczynie czasu
a my niczym pięciolistna koniczyna
pośród rozkwitających wierszy
wędrujemy
Andrzej Iwanowicz, salonik „Trzech Muz”
Wrocław...
bryza tęsknoty splata z piasku
ktoś cicho na gitarze gra
na horyzoncie płoną chmury
w oku dojrzewa pierwsza łza
po plaży snują się marzenia
i złote myśli pośród fal
słońce dla snów utkało ście...
Czy życie jest grą ?
A może gra jest życiem ?
Spotkali się
pomiędzy sceną a nadzieją
ufając chwili.
Gdy zgasły światła
spojrzeli w otchłań
szaleństwa.
- Już nie...
spoglądam w błękit nieba
obłoki goni wiatr
a mi jest bardzo smutno
czegoś mi bardzo brak
słońce kąpie się w stawie
na liściu ważka śpi
pszczoła przysiadła na płatku
spijając słodkie łzy
a...
zostawiam ślady stóp
niczym dłoń na sercu
zabierze je morze
w bezkresnych głębinach
otuli tęsknotą
gdy powrócę przywita
zaczaruje zachodem
uśmiechnie się falą
rzuci muszle na brzeg
obe...
pomiędzy złotem a czerwienią
tańcząca kobieta
na szmaragdowej fali
Pogorzelica 09.07.2021
Warsztat
zbieram słowa jak owoce
delektuję się
zostawiając nasiona
z których wyrastają
wiers...
o liryko majowa
romantyczna i zwiewna
uśmiechnięta jak wiosna
i pachnąca jak bzy
wzruszająca słowami
niczym deszczu kropelki
zmieniające się w tęczę
ścieżkę do nieba bram...
Wiatr na liściach, jak na strunach
cichą serenadę gra.
W oczach księżyc się odbija,
po policzku spływa łza.
Patrzysz w niebo, liczysz chwile,
szukasz wspomnień pośród gwiazd.
I nadziei, której...