Przejdź do treści

nie uciekniesz od siebie choćbyś uwił gniazdo na elizejskich polach zawsze będziecie razem ty i twoje myśli kłębiące się niczym chmury aż uderzy piorun rozbijając złudzenia znowu położysz głowę pod topór czekają...

drzewo

Natura

przytulam się do dębu jego ciepłej skóry przesiąkniętej wiekową mądrością chciałbym tak jak on dawać cień i schronienie lecz jestem tylko małym żołędziem pośród milionów goniących marzenia Andrzej Iwanowicz, Wrocła...

rozbijam się o nicość niczym morze o falochron żeglując w pustce poszukuję sensu wiatry i burze spychają mnie w otchłań ciemność przeraża lecz także fascynuje przekraczając granicę rzucam wyzwanie utonę lub rozedrę k...

jak dobrze wstać o poranku kiedy światło rozprasza cienie świat jest wtedy złotoczerwony jakby miłość budziła nas do życia UZIEMIENIE rozłożyłem skrzydła postrzępione już nie wzlecę zazdroszczę młodym ptakom przed...

Nikt

O życiu

pochylił się nad wodą spoglądając w oblicze poranione łzami nie wstydził się bólu płynął z głębi serca zdradzony skazany na cierpienie a pragnął tylko miłości jak zbłąkany wędrowiec miski strawy pojawiła się jak anioł...

bo wiosna jest po to by cieszyć się wiosną by spełniać marzenia i sny by poczuć jak w sercach uczucia nam rosną i kwitną i pachną jak bzy więc łapmy nadzieje jak rwące rumaki siodłajmy i gońmy pod wiatr niech smutki wywi...

spoglądam na coraz krótszy cień łapię nitki wspomnień z których tkam pled na chłodne wieczory mógłbym cofnąć zegary lecz to niczego nie zmieni liść nie stanie się pąkiem nocą otulony pierzyną kiedy przychodzą sny nic...

otulam się wiosną niczym aksamitnym płaszczem karmię się jej oddechem jak mlekiem matki wdycham zapach ziemi pachnie domem i chlebem przenikam do jej wnętrza potykając się o ból kiedy śmierć okrada ją z miłości unoszę...

spoglądam na płatki śniegu wirujące w blasku latarni ulotne jak piękne chwile nocą świat wydaje się spokojny jakby wszystkie nieszczęścia poszły spać uśmiecham się do tej myśli rano ujrzę życzliwie uśmie...

kręte są ścieżki poezji lecz chciałbym by moje wiersze czarowały wchodziły do serca jak do swego domu spadały ciepłym deszczem rodząc łzy pod powieką uwodziły myśli które pobiegną ich śladem by odnaleźć siebie nie...

Szept liści

Natura

Żółte liście pytają o drogę, lecz ja nie wiem gdzie dusze śpią. Gdzie prowadzi ich wieczna tęsknota, w którym niebie mają swój dom. Może wiatr, co w gałęziach śpiewa poprowadzi je w stronę gwiazd, tam, gdzie myśl urodziła...

Pytasz mnie, kim jestem ? Jestem jesienią, żółtym liściem odchodzącym w nieznane. Cząstką myśli, niespełnioną nadzieją, małym słówkiem w niekończącym się dialogu między niebem a ziemią. Jestem echem...

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie