podobna ptakom wraca wiosną gniazduje odlatuje wczesną jesienią pozostawia żółte liście pulsuje w głowie pięknych chwil nie zatrze czas
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
nie piszę wierszy piję dużo czystej wódki potem poukładam w głowie zamieszczam wersach kilka myśli dobrych złych i lepszych emocji skutki picia wódki przelewam na papier liczę plusy jak czuję się nie pyta...
niosą dni obce nocne byty bać się nie potrafię wyczuwać leki i muzykę nocy miękkim krokiem idę w twoje strony poczuć bliskości serca kocham wychodzę z domu zarażam wszystkich dobrocią zarażam wszystkich wokół znien...
w erze miłości istnieje świat człowiek nie dawno zszedł z drzewa mądrym się stał czasem depresja nie pozwala żyć czasem człowieczek człowiekowi nie pozwala spokojnie śnić brakuje miejsc by się skryć chwycił...
dość trosk dość złudzeń odchodzę od baru siódma rano kładę kości spać siódma innych zmusza wstać praca stres mówię dość alkohol wiruje krew zburzona dwa oceany obok ciepła ty zimny ja kapitalistyczna świnia krą...
umieram nie ma ciebie tutaj z brakiem ciepła słów bez delikatności zdań jak puch ciepła dłoni z bezlitosnym niedostatkiem słodkości z ust czerwieni szminki na policzku mym tak bardzo chce się pić urwane ręce nie...
gdy bym pisał jak Bob Dylan i byłbym gwiazdą internetu czytałaś byś mnie i śpiewał bym jak on i Nobla zgarnął gdzieś może nie gdzieś lecz w Sztokholmie w teraz gdy jestem sobą nie inną osobą chodź czasem wydaje m...
wiatr kołysze żagle napełnieni wzajemnością milczenie wydobywa się z wnętrza z głębin powoli łódź sunie wprzód widać port przytul się pokochaj jeśli chcesz wspólnie opłyniemy cały świat pragnę uczuciem darzyć...
podpowiem ci stanie się cud pofrunąć chcę odlecimy z gołębiami z trzepotem skrzydeł pod wiatr by przysiąść na kablach energetycznych odlećmy gdy krótkie dni pocieszam cię gdy źle w sercu jak sen krew wrze omijam lasy...
ukołysze wiatr stare drzewa świadkowie żywe wspomnienia co wiedzą drzewa co czują gdy nas nie ma nie będzie czas dla nich nie ma znaczenia chaos istnienia nadchodzą dni odchodzą ludzie zostają drzewa co łączy na...
na parapecie deszcz na policzkach łzy nie licz dni nie licz wsłuchaj się w sceny i obawy zatrzymaj mnie w portfelu pokochaj takim kim innym być nie umiem jestem tu jestem z tobą jestem jestem sobą pamiętaj pami...
porwę cię uspokój dzień ukołysze nas przykościelny dzwon teraz gdy osobno łączą samotne myśli w synapsach hiperbolach i synodach porwę cię jeśli chęć napawa optymizmem a słowa moralną zdobią postać ty i tylko ty...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.