telepatycznie w kosmosie iskrzy między ziemią a niebem słał list w butelce na fali uczuć mimo sztormu myśli niespokojnych snów napisał wiersz na papierze nie czytał go więcej bał się wstydu śmiechu i odsłonięcia...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
ubrany byle jak z plecakiem pełnym win patykiem zapisany na szkle nie dbać oto jak nosić się ważne widzieć człowieka w człowieku zawsze mieć czasu by słowa zamienić trzy lub dwa coś zjeść wina się napić otrzeć łzy posłuchać...
-proszę o trumnę ! skrzynia dębowa czy sosnowa -może być manualna czy w automacie
nie czas na depresję kiedyś będę dreszczem człowiekiem być nudno od małego uczą poprawiają -nie garb się -mów dzień dobry -podziękuj potem harówka wcześniej kawa kierat wzlotów i potknięć świt noc...
żegnaj bólu żegnaj smutku nasza miłość trwała krótko na nic listy tłumaczenia snucie marzeń i podróże mówię żegnaj płynę w oceanie nagi wiesz że życie czasem darzy niespodziewanie nagle i po diable wolność kupiłe...
smutny to dzień gdy niebo szaro się ma kilka kropel na szybie uczepiona mgła jak ćma do okna ciągnie welon od stawu przez łąkę sad i kawał podwórka pies skomli boi się gdzie uciec gdzie skryć garść sierści z budy...
rozmowa toczy koło jeśli mówisz zawsze mów mniej o jedno słowo by nie zaszkodzić wbrew sobie innej osobie na nic tłumaczenia naprawa boli nie wyjaśnisz prawdy nikt nie trawi nawet psa nie oszukasz gdy czuje zdobycz...
konam na walki polu raniony w serce głowę myśl przeszywa jak kocham Boga pragnieniem moim umrzeć nie sam lecz w twoich ramionach
smutne oczy mówią bardzo wiele bólu nie skryjesz pod zasłoną zmarszczek historia kaleczy rozpruwa rany wygojone czasu nazbyt mało by wzbić się ponad szczyty nigdy na szczycie zawsze w połowie dobrze nam w kuchni na dole...
mury o otwartych ustach krzyczą zakapturzony szlifuję czarną ulicę życie proste i ciekawe ludzie układają kłody zawrót głowy ból zniewaga jutro nie nadchodzi budzę się jako niewolnik staję się nim mimo wol...
garnitur szyty leży na dachu czarna papa na miarę krojony jak z samochodów kołpaki chłopaki na dysce wciągają nosem czarny proch nie wiem w co wierzysz gdy nie oglądasz mnie uwierz w ducha w sen idę w dym bohater...
to co było przeżyliśmy nie zawrócę kijem Wisły gdzieś w szufladach są wspomnienia choć bym pragnął nic nie zmienię urodzony kochać ciebie oddaliłaś się ode mnie los uciekał czas nie sprzyjał stała się rzecz jasna wy...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.