w świecie chaosu i chamstwa otwieram serce bo są ludzie dobrzy niosę pomoc bezdomnym i bezpańskim psom opatrzę rany jeśli są słowa sklejam i puszczam latawce jak Staś i Nel otwieram serce i patrzę w nie czy jest c...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
reguralnie zakradam się do szparki co dwa dni nie raz muszę poczekać jak minie taki okres na niebie księżyc skradam się jak złodziej kradnę wciąż różowe barwy
doprawdy umrę zmknę oczy błękitne wyciągnę nogi wcisną garnitur zaciasny księdza nie będzie jest zbyt drogi pochówek będzie skromny przyjacielu złożysz kwiaty modlitwa dotrze do Pana Boga słowa ostatnie wypowie...
na rozstaju dróg stoimy wpatrzeni w siebie serca drżą energia rozpiera napinam się i wzdycham nic nie mówisz głaszczwsz moje dłonie róża ma kolce rozstajemy się zachwyceni dostałaś bilet do lepszego świata pełne...
każdą łzę ważę na szalach mierzę ile jest warta w życiu pełnym barw kolorowych szkiełek nieoczekiwanych chwil karmię się spojrzeniami cichych ciepłych pasteli cieszy twoja obecność i głos jak nucisz melodię która ni...
od dzieci ucz się miłości słowa burzą betonowe pomniki dla których umarł szacunek błyskawice rozwieszają ciemne mocne zasłony na scenach nieba skruszone z niewiną miną proszą o czekoladki i żelki o smaku coli zapra...
złotą nićą szkicuję obraz przyszłych dni przez szkiełka widzę niebieską rzeczywistiść słowa układam jak karty przebieram nóżkami w świńskim truchcie ślina na chodniku nikt jej nie podniesie by wrzucić do kosza i pó...
zbuduję dom na fundamentach serca łzy będą płynąć rynnami jak zapłaczesz policzki spieczone nawilżę słońce zapłonie iskrami nadziei w dobie niepewnych czasów warto kochać tulić w ramionach silnych jak ona wróżki za wd...
z duszą na ramieniu z sercem w dłoni kroczę do twojego domu żąkile w dzbanie pełnym roześmiany poranek z różowym rumieńcem cała w skowronkach o nic nie pytam w oczach mam dynamit jesteś królową nocnych m...
gdy budzę się rano widzę jak na oknie ćma ubiera spodnie poleżę jeszcze chwilę w łóżku wygodnie słonko promieniami pieści wstaję bo mama wrzeszczy
sala jest zapełniona jem popcorn popijam colą bo od pepsi w głowie się pieprzy film ma być zajebisty reklamowany w telewizji w kieszeni mam jeszcze ćwiarteczkę wypiję ją w czasie reklamowym
gram słowem nic nie powiem wyobraziłem sobie że jestem szczurem robię dziury ostrzę pazury pióro jak miecz obusieczny rysuję kartkę w kratkę szkicuję wiersz bardzo prosty nie wymagam wiele rosół w niedziele lubię...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.