mieć w oczach zorzę
słońcem oświetloną
to mieć nad głową
sukna aksamitne
tworzące baldachim łoża
falującą naturą materii
dającą pieczęć do szczęścia
wypolerowaną kanadyjskim balsamem
to nicz...
między światem zewnętrznym
a rajem świata wewnętrznego
istnieje połączenie sąsiedzkie
niczym dokrewny ustrój ludzki
można wejść na gładkie wzgórze
wzgórze porośnięte falistym lasem
można poczy...
być w bezkrytycznym posłuszeństwie
to być niewolnikiem bez prawa
do podniesienia głosu na władcę i pana
a co dopiero wytknąć wariant prawdy
patologicznego stanu człowieczeństwa
ty już to wiesz...
liść opada,leci czas
z dnia na dzień usycha kwiat
stając się bardziej jesienny
a wczoraj jeszcze rozkwitał
jak my dzisiaj jesteśmy
z niewiadomym jutrem
choć widzimy, ślepniemy
choć słyszymy,...
byli z nieludzkiej natury
w stalowych pancerzach
mieli małpie głowy
usta podobne do mrówkojada
w dłoniach kleszcze
obracali nimi jak mieczami
pomrukując ochryple
na boki coś leciało
jakby po...
grzybami pachnie
ptaki śpiewają
kwiat wrzosu usycha
liście z drzew lecą
lecz jagody jeszcze są
młode pędy rozwijają
czarem swoim nie usychają
w paproci tęcza
oczy zadziwia
gdzie inne złoto...
gdy pieszy na pasach zginie
Prawo domaga się wysokich kar
pozbawienia wolności
oczywista wina kierowcy
choć bywają piraci drogowi
jak też z nienacka wtargnięcie
pieszego na pasy bo ma pierszeńst...
jesień dżżysta,mżysta
koronami drzew płonie
usypując liśćie w kopce
dając nam prześwit nieba
a ono takie diamentowe
pełne bieli,grafitu i błękitu
gotowe do opadu śniegu
mgielnej śnieżnej prze...
jak w każdej dziurze
jest niewypał
co doprowadza do powikłań
trzeba ją przepłukać
by wyleciało to
co zatruwa życie
na ciepło,gorąco
zimno wręcz lodowato
usunąć zaparcie
nie jest łatwo
te...
w życiu
nie ma drzewa bez korzenia
ogrodów bez kwiatów
nie ma też oczu bez łez
jak nieba bez deszczu
i ludzi nie ma bez problemów
czy niewolnictwa bez przyczyny
w życiu
co boskie to i ludzki...
jesień w kolorach
ma błękit nieba
słońce i deszcz
chodzi po tęczy
co drogę rozświetla
do słodkiego życia
dopóki nie zmorzy sen
jak Matka miłuje
tak swoim dzieciom
drogę do Ojca toruje
do u...
powiedz? jak to jest
kiedy ty się wciekasz
a ja uśmiecham
do twojego wizerunku
łgarskiego kłamstwa
powiedz? jak się czujesz
kiedy prawda wychodzi
na światło dzienne
czy kłamstwo da się omin...
jestem na twoich powiekach
ciągłą myślą co spać nie daje
pomimo wyciszenia,zmory tatuażem
jestem na twoich ustach
udręką co nie mija
do światła dnia,bolesną
lecz bez uzuparcji
i zarozumiałoś...
mówili,mówili
życie na Marsie mamy
żwiru pogorzelisko
wodę z piachem
na lepiankę
dwa księżyce
na dodatek astroidę
w satelitarnym dronie
co przez wody się przebiła
po letniej powodzi
peryskop...
czy z rana czy wieczora
niebo się czerwieni
stalowe obłoki burzą
wiatr liście trąca
nucąc im o przemijaniu
w przechodzeniu dnia
do nocy uśpionej
jak jesienią wszystko pachnie
tak astry uśmi...
pod ubraniem czy maską
ukryjesz nienaturalność
coby w oczy nie wpadała
lecz niepkoju się nie ukryje
cierpkości charakteru,chamstwa
być z maślanymi oczyma
to jak powoli tracić wzrok
niebacznie...
już jesień nastała
a jeszcze się zieleni
w koło złotem pachnie
choć w wilu punktach
wszystko pada, opada
niczym z drzewa liście
już jesień nastała
nieprzychylność ulotna
z braku gorliwości...
jak każda droga prowadzi do celu
tak dyrektywa nakazów i zakazów
nie wszystkich obejmuje
jak często łapiemy,kit wciskamy
że działamy i w działaniu istniejemy
a w telefonie paragrafu szukamy...
ogromna kula
czerwienią iskrzy
na podziw oczom
też lęk rodzi
woda tego nie ugasi
ni siła nie pogwałci
tak przyiąga spojrzenie
nieskazitelnego ciała
Słońce
od barwy białej po żółtą
i purp...