Przejdź do treści

lież trzeba nakłamać li do bałaganu nakruszyć by zaczęło się narzekać nad niedolą swoją w życiu kto ma dopatrzenie w obiektywnym obiekcie ten nie ogłupia innych jak ten co ma niedpoatrzenie na ogólnoludzki stan bez pr...

choć lato jeszcze trwa złota nam przybywa pod stopami szuru, szuru liści z drzew opadłych zdobiąc zielone trawy już jesień widać w przekwitłych kwiatach co brunatnieją w złotym listowiu aż korony drzew spłowiały nie jed...

dyna,dyna tak bajka się zaczyna teoretycznie jest rozkołysana jak liść na wietrze technicznie bujany ma podmuch siły większej na retoryczne pojęcie w ruchu ciała ciężkości nie czyje a ty? na rzeczywistą realność lec...

tak niedawno był rozkwit wszelakiej latorośli dzisiaj już po żniwach do zakończenia szybkiego lata z bogactwa ziemi zostały wykopki na bezmiar czasu już jesień widać wiatr liście strąca winnice zapełnia rżysko w słońcu...

nie wie co? nie wie jak? ani kto? w ziemi dziurę wykopał trawy garść wyskubał na otwartość ust ze zjazdem pod ziemię bez wahania bosaka wsadziła dna nie poczuła ni odbicia głęboka ta jama - pomyślała wody dziesięć lit...

kiedy ciało drżeć zaczyna na zimne trza dmuchać dziesiątkami oddechu by ogień rozpalić na fizyczne uczucie gdy globus gładki jajecznicę się usmaży krzesiwem namiętności już nie ma co się lenić lepkie usta zbliżyć do u...

...las...

Natura

pachnący las owocny źródłem jest żywności surowcem produktodrzewnm i półproduktem wytworów papierniczych niskie drzewa wysokie niczym organizmy żywe powietrzem oddychają w świetle promieni słonecznych a suche ich ści...

rozpuść się w oczach jak witamina w wodzie delikatnie obejmij i całuj,całuj, całuj do utraty tchu długoletnią tradycją piękny kwiat miłości aż spłynie z ciała pot ze szczyptą szaleństwa tematyczną treść języki przyprawią...

w dzień radary na drodze nocą radary w dronie dekorują przestrzeń niczym ufo kosmiczne w cichości lub warkocie kometę przypomina świst gwiazdy spadającej z błyskawicą świecy zapłonowej lub rakietę nauki propagandowej...

kiedy serce rozpromienia dusza bratnią miłość ma na promienny uśmiech dnia nocą słodki sen bezpieczny w ukochanych ramionach cicho szepcząc ustami Kocham Cię za twją miłość za moją do Ciebie razem jesteśmy wdzięczn...

mam jakąś orbitę nic mi się nie chce rozleniwieniem lenia nawet pod naciskiem choć w ramiona moje będę szczypiorniakiem zmysły lenia odizolujesz odpłyniemy do omdlenia nadzmysłowy pomysł taki dżentelmeński kiedy nieb...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie