Przejdź do treści

...bez złości...

Humoreska
zebra mówi do żebry zaczernić się nie dam chcesz przeze mnie przejść czy na mnie rozożyć w urazie jak ostry poślizg łamie miednicę tak wiatr stawonóg brzozy wydychając silne powietrze swoich obszernych zdrowych płuc bez zwątpienia żabojad do żaby abu zabi,abu zabi rechoczesz i rechoczesz żabnął bym ciebie żarliwie i zasnął na wilgotnym rowie okazale wyrosła topola a na niej jemioła jemiołuszka na głuche uszka to Pola je mioła do łóżka jo je mioł na aksamitny pachnący jedwab bawełny...
158 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 1 rok temu
Świat taki różny,
a spojrzenia jeszcze bardziej .

Pozdrawiam serdecznie
Miłego popołudnia
brzoza12 1 rok temu
Nieopatrznie...sorry za pomyłkę:(

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie