Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 19 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

jak Mikołaj Kopernik dowiódł Ziemia obraca się wokół Słońca tak Moniuszko odtwarzył życie Kochanowski opisał je Mickiewicz historyczny Matejko namalował obraz przeciw niedoli ludzi pisała Konopnicka też Chopin znalazł w…

jak bogini ognia z gorących zródeł jestem w tobie welonem mgły ty we mnie białym tarasem topisz się jak płatek śniegu obiektem westchnień cieszymy się z miłosnych uniesień piorunującym wrażeniem testując urok swój czar…

siedząc tyłem podszedł delikatnie oczy przysłonił bez słów usta całował słodyczą namiętności aż Świat zawirował jak magnes przyciągnął zapachem zmysły uniósł jak Pan Tadeusz z sokiem malinowym albo Lech gorący pożą…

dolina szczęścia w kaszmirach płynie unosząc się mgiełką rozkoszy jak baseny geotermiczne gwałtownie wzbierają i bulgoczą tak wulkan wybucha w ciągu doby miłością zalewani słowem ciepłym otuleni lazurową falą namiętności…

dziwna myśl mnie nachodzi obraz kobiety afiszuje się pisząc w zamyśleniu ze spuszczonym wzrokiem przemawia coś cichym niezrozumiałym odosobnionym głosem nagle uśmiecha się odkłada pióro i patrzy na mnie... ...obraz…

bliskość chcesz codziennie dłońmi otulać z namiętności oczka rozkosznie całowałć brzuszek cudownie zabawić jak kot prężyć się namiętnie odpływać w błyszczące fale głębokim uniesieniem na rozległe głosy muzyką rozk…

uśmiech twój uroczy rozwesela oczy jak u dziecka serce płonie do barwnej miłości z namiętności zamknij usta ustami pozbieram pocałunki kroplą zroszone samowolnie instynktem działające z głębokim poruszeniem pożeglujemy…

piękna dzierlatka jest niczym karminowa róża upija jak dzikie wino cudownie orliki uśmiechają się w słoneczne miejsca zapraszają wiosennie i tkliwie dopóki w ramiona nie wpadnie i nie odpłynie w zapachu maciejki…

z rana w pełni uśmiech ofiarujesz na dzień dobry dotyk czuły w ciszy falą pocałunków częstujesz od czubka głowy aż po palce stóp po nocy znakomicie smakujesz gdy niebo różowieje w porywie uczuć ucztą dla zmysłów jeste…

człowiek ma smród w sobie jak kot gromadzi robactwo frajer(ka) piszczy niczym rak sumienie niszczy wrogo jak wściekły wilk wewnątrz smakuje jak rosół na kuprze całym z zewnątrz standartowo udaje czysta extaza…

ranek przywitałam w księżycowym uśmiechu promiennie spojrzenie zatapiając lazur oceanu ozłacając w tańcu wiatr zakołysał twoje oczy moje usta łącząc w ciepłocie ciał piękność wiosenna u podnuża świeża zieleń uskrzyd…

35 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie