czas się pożegnać machając biała flagą grzecznie tupiąc pożegnalne hymny uśmiechaj się do mnie czule i kłam dalej w duszy krzycząc wielce wyrachowane 'wypierdalaj skurwysynu'
Utwory
tak między nami to rzygam już sobą rzygam tym i owym i tobą rzygam już czasem najczęściej jednak wypluwam płyny myśląc o sobie i tym co się zdarzy w niedalekiej przyszłości bądź też czasowej oddali rzygam bo lubię czy...
mężczyzna XXI wieku winien: palić cienkie papierosy, pic kolorowe piwo, włosy mieć na żelu i używać szminki. polegając wiecznie na swej kobiecie unikać podejmowania decyzji. mężczyzna XXI wieku nie ma swojego zdania,...
patrz uważnie bo za chwilę mnie nie będzie nie wrócę nie pomacham dlatego patrz pamiętaj czy też staraj się zapamiętać jak najwięcej i dźwięk moich kroków gdybym jednak zawahał się na chwilę cicho zaśmiej się ironicznie i...
Jesteśmy razem, teraz trochę osobno. Mijamy się cicho, na palcach przechodzimy obok, beznamiętnie pozdrawiamy, dla niepoznaki chyba, naiwnie i beztrosko spojrzeniami rzucamy. Zazwyczaj osobno, może jutro gdzieś razem, pogawę...
zbyt dużo warstw zbyt dużo mnie samego w jednej jedności (nerwy n e r w y nerwy znowu okazuję słabość) biję się w pierś potem w ścianę przekładam agresję przekładam potem znów na siebie alkoholem tabletkami wyniszczam p...
zapijam wódkę twoją krwią. czuję jak żal wylewa się z ust, wiem, że jestem tylko prostakiem który ciągle marzy i myśli. zabawne: przerasta mnie niechęć, przerażają możliwości. jestem bezsilny by coś zdziałać, jestem...
wyrzuceni w stertę bzdur - my, odpady społeczeństwa: brniemy w gnojowisko słów. brniemy coraz głębiej oddalając się od rzeczywistości, czekając aż powita nas: bezprzecinkowa seria przekleństw, niespełniających się obietnic...
(róbmy cegły z ludzi, wybudujmy śmieszny dom. dom który miałby duszę.) to zabawne - ci wszyscy ludzie którzy nas mijają, popatrz, oni ciągle myślą że dążymy do jakiegoś głębszego celu. ciemne miasto, migające latarnie i pr...
krążą plotki że kiedyś będzie lepiej że powoli wytrącając się z równowagi wpadniemy na olśniewający złoty środek słyszałem że rozpowiadają je tutejsi kretyni wielbiący się w prostych bajeczkach i miodowych zakończeniach...
każde przełknięcie śliny jest jak picie kwasu, czuje jak powoli w y ż e r a mnie od środka (chciałbym okraść czyjeś odbicie w lustrze.) znowu, kurwa, ponownie: m e r d a m się, m i e s z a m bezpowrotnie, maczam palce...
opleciony wyrzutami sumienia myślę że, za kilka minut postaram się do ciebie dotrzeć. słyszysz mnie? mówiłaś: te czułe spojrzenia, oddech na szyi, przerywane pocałunki, cichy seks: to wszystko jest nasze. teraz czerwon...
powoli przykładam nóż do ust, otulam go nieostrożnie językiem: czuję ciepłą jeszcze, twoją krew. 'wszystko co kiedykolwiek kochałeś odrzuci cię albo umrze' patrzysz mi prosto w oczy, w myślach nazywasz szaleńcem, starasz...
teraz dopadło mnie ponownie na wpół mrocznie odbiegam od rzeczywistości usilnie zasłaniam myśli dymem w alkoholu staram się utopić marzenia z trudem papierosem trafiam do ust puste butelki wokoło zdają się jakby śpiewać o...
drgające wargi i spocona dłoń tuląca zimny metaliczny strach zwany czterdziestką czwórką. niechętnie bijące serce: szybciej, coraz szybciej, bo tak wypada - znajdując się w tejże arcyosobistej sytuacji wszak trzeba odczuwać ja...
Przed nami wielka przestrzeń zwana przez starych, zgryźliwych wyjadaczy życia: nudną niebieską otchłanią. Dzisiaj daliśmy z siebie wszystko - dokładnie. Dzięki temu przedsięwzięciu z dumą i prawą ręką usytuowaną na lewej, szy...
(szybkie, przerywane silnym biciem serca oddechy.) dłoń ułożona w pistolet. trzymam go przy skroni i głośno krzyczę: pif paf! teraz mózg spływa ze ściany a ja powoli odwracam się w jego stronę. uśmiechnięty odkrywam swoje...
jestem znienawidzonym przechodniem, to właśnie mnie obawiają się kierowcy. gdyż, ponieważ, bo: niespodziewanie, nagle, z kurewskim brakiem gracji, wyskakuję na ulicę i czekam na: ( s t u k, p u k, j e b. ) szczęśliwca...
(Tylko Bóg może nas ocalić.) Znów na ziemi leży ten smutny skoczek, przed brudnym blokiem patrzącym w niebo. nieruchomo, zimno i lekko krzywo: chłopiec i jego czerwona pelerynka. nie ma tutaj blasku słońca, nie ma duchowej...
lubię, lubię zapach spalin jesienną porą, lubię puste ulice rankiem i leniwie przebijające się słońce nad blokami. kroczyć lubię spokojnie chodnikiem, mając pewność, ze gdzieś tam w malej oddali, jesteś ty i twoje myśli co mn...