Przejdź do treści

Ale jak mam nie być kabotynem? Jeśli współczesny świat oferuje mi jedynie gadżety i tandetę dla której zwykły człowiek jest w stanie poświecić rodzinę. I kiedy patrzę na stojącego człowieka, młodego człowieka, któremu rodzina nie...

Ale jak mam nie być kabotynem? Jeśli współczesny świat oferuje mi jedynie gadżety i tandetę dla której zwykły człowiek jest w stanie poświecić rodzinę. I kiedy patrzę na stojącego człowieka, młodego człowieka, któremu rodzina nie...

cisza

Inne

malarko smutna w ramionach kołyszesz szarość dnia codziennego bezwolna milczysz unosisz się drgasz w chmurach krzykiem straszona malarko utajona wilgotne dłonie oczy wpatrzone bez kolorytu zimna drętwa od rana...

Pracownia

Inne

Mrugnęło w pastelowych dłoniach. Światło rozbłysło. Atmosfera na cztery części. Spokój. Zanim pędzel dotknął koniuszkiem włosia jej czoła. Zdziwiona wypiła jednym duszkiem terpentynę, w której pływały fusy. Wstałem. Otwor...

najmilsza

Inne

maluj niech świat dojrzy twój talent namaluj mi siebie drżącą na wietrze wśród gwiazd pieść pędzlem erotycznym spojrzeniem nasze oczy i gesty bezszelestnie tańczą maluj niech świat zatrzyma się w miejscu

zakochani

Inne

przenikasz moja wyobraźnię głosem słowem zapachem feromony wirujące jak cząsteczki obłąkanych symboli zasypiają bezwolnie na piasku jak derwisze w ekstazie jeszcze dwa kroki do mojego pokoju namaluję ci wschód słońca prz...

Dzisiaj

Inne

Kolejny dzień, w którym malowałem tą samą serię obrazów. Ustawiłem wszystkie obok siebie, zacząłem oglądać. W żadnym nie mogłem dojrzeć ani siebie ani tej energii, która mi towarzyszyła tylko wtedy, kiedy miąłem natchnienie. Nic p...

sztuka

Inne

kolor terpentyna nasiąknięci jak białe rękawiczki wsłuchujemy się w małe brzęczące koraliki dwie martwe natury stoją bezwolne na wietrze idziemy malować idziemy umyć ręce idziemy się kochać

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie